
15-11-2016 20:23
Czuje się oszukany przez firmę PayPal, której zaufałem jako konsument! Gdybym nie zdecydował się jako sprzedawca na skorzystanie z usług PayPal, nie straciłbym prawie 500zł!
PayPal, to portal pośredniczący miedzy sprzedawca, a klientem i rzekomo zabezpieczający interesy OBU stron. Jak się okazuje tylko w teorii. Jakiś czas temu sprzedałem swój stary zegarek za pośrednictwem eBay. Transakcja się udała, kupujący wystawił pozytywny komentarz i napisał wiadomość, że zegarek dotarł i bardzo mi dziękuje za współpracę.
Po kilku miesiącach dostałem wezwanie od PayPal do zwrotu należności za sprzedany zegarek. Kupujący zmienił zdanie i teraz twierdził, że zegarka nigdy nie dostał... Kupujący oczywiście nie odpisywał na wiadomości ode mnie. Na jego koncie na eBay pojawił się też pierwszy negatywny komentarz: "Beware. A fraudulent use of a credit card was used to buy this item. BEWARE." Wiedziałem już, że mam kłopot ale liczyłem na pozytywne rozwiązanie sprawy - w końcu byłem uczciwy, a klient napisał, że przedmiot dostał! Nie mogłem bardziej sie mylić!
Przesłałem firmie PayPal całą korespondencje z kupującym, wraz z wyjaśnieniem całej sprawy. Ku mojemu zaskoczeniu Pay Pal zachował się jakby niczego nie dostał. Wciąż żądał (i żąda ode mnie do dzisiaj) zwrotu pieniędzy za zegarek! NIKT z oddziału polskiego firmy PayPal nie reagował na moje maile, w których odwoływałem się od tej decyzji. Choć w potwierdzeniu doręczenia, które dostałem, napisano wyraźnie, że firma skontaktuje się ze mną w ciągu 24h - do dziś nie dostałem żadnej odpowiedzi, zupełnie jakbym nie istniał. Na infolinii nikt nie był w stanie udzielić mi żadnej konkretnej informacji. Do tej pory nikt nie odpowiedział na moją wiadomość na oficjalnym profilu PayPal na facebook'u. "Odpuść i zapłać", zdawali się przekazać mi pracownicy firmy.
Chciałem być uczciwy i dać kupującemu komfort, że jego transakcja jest zabezpieczona - przez to sam straciłem zegarek, straciłem pieniądze, i zostałem potraktowany jak zwykły złodziej i kłamca. Nie warto być uczciwym, tego nauczyła mnie współpraca z firmą PayPal. Chcesz łatwo zarobić? Kup coś, zapłać za pośrednictwem PayPal, a następnie udawaj, ze nie dostałeś towaru. Będziesz miał nabyty przedmiot i pieniądze. W PayPal sprzedawcy są traktowani jak złodzieje, a prawdziwi złodzieje są całkiem bezkarni.
Zgłosiłem sprawę na Policję oraz do Europejskiego Centrum Konsumenckiego. Mam zamiar eskalowac sprawę na portalach społecznościowych oraz (z racji tego, że zawodowo związany jestem z telewizją) nagłośnić sprawę w mediach. Wierze w sprawiedliwość i nie odpuszczę.
Europejskie Centrum Konsumenckie ma też zbiorowe dochodzenie roszczeń. Możemy też wspólnie pozwać PayPal do sądu. Musimy znaleźć tylko więcej niezadowolonych sprzedawców
SPRZEDAWCY ŁĄCZMY SIĘ!
18-11-2016 23:44
20-11-2016 21:37
Wlasnie i ja zostalem wyprostowana na 330€ przez Polaczka z USA.
Sprzedawca dostaje w leb zawsze, przez fakt ze ten proceder oszustw bardzo wzrasta ostatnimi czasy zamierzam zrezygnowac z handlu tu bo to tylko mlucenie kasy i uzeranie sie z klientami.
Czesto krecili mnie na male kwoty rzedu kilku euro ale ostatnio czesto jest to juz po kilkadziesiat euro a teraz juz zaczyna sie po kolkaset, wiec bedzie adijo Ebay i witaj spokojny handel na sklepie.
I Ebayowi odpadnie 1000€ PayPalowi to juz nawet mi sie liczyc nie chce bo bym sie wnerwil. Nawet tego nie odczuja ale jak im takich jak ja by z 100.000 sprzedawcow ubylo to moze by sie zastanowi co z tym zrobic aby chroc nie tylko konsumenta ale i sprzedawce.
21-11-2016 13:17
Bardzo dziękuję za tak merytoryczny wpis!
Czyli wychodzi na to, że najlepiej zapłacić PayPalowy a następnie oszukać innych sprzedawców, by odzyskać straconą wcześniej kwotę? Toż ten regulamin rodzi patologie! 🙂
Mam silne poczucie sprawiedliwości i bardzo chciałbym utrzeć nosa Państwu z firmy PayPal. Z racji wykonywanego zawodu mogę postarać się o wsparcie programów interwencyjnych takich jak Uwaga TVN czy Interwencje na antenie TTV.
21-11-2016 13:24
Przy tym moje straty to mały pikuś... Myślę, że czas na precedens w sprawie takich praktyk. Nie można odpuścić tematu. To co się w tej chwili dzieje jest złe. Trzeba nagłośniać takie przypadki. To ciekawy temat także dla mediów, bo dotyczy każdego! W końcu nawet moja mama, będąca w 99% kupującym, decydując sie na sprzedaż jednego starego garnka na eBay staje się na chwilę sprzedawcąl tak samo narażonym na oszustwo jak osoba sprzadająca tam 1000 nowych garnków
24-05-2018 11:12
witam,
zostalem oszukany przez kupujacego i payapl. Wyslalem przedmioty po terminie bo paypal wstrzymywal pieniadze 21dni. Kupujacy dostal zwrot pieniedzy i towar. Sprawa zamknieta. Ja nie mam towaru poniewaz nie zwrocil przedmiotow i mam ujemne saldo. Paypal i ebay umywaja rece. Z tego co czytalem wiem ze tak dziala naciaganie ludzi. Schematy sie powtarzaja, paypal blokuje pieniadze co wykorzystuje kupujacy. Po zakonczeniu sporu nic nie mozna zrobic. prosze o informacje gdzie moge to zglosic.
pozdrawiam
25-05-2018 10:57 — edytowano 25-05-2018 10:58
PayPal blokuje platnosc kupujacego na koncie paypal sprzedawcy zwlaszcza w przypadku sprzedawcow bez wiekszej historii sprzedazy > https://www.paypal.com/pl/webapps/mpp/security/sell-saferpayments
Piszesz 'Wyslalem przedmioty po terminie' czyli kupujacy nie mial szansy otrzymac towaru w terminie szacowanym / podanym mu przez ebay i mogl otworzyc sprawe a potem zglosic roszczenie bo z punktu widzenia ebay/paypal sprzedawca nie wywiazal sie z wysylki towaru w terminie
24-09-2018 14:16
Typowe wlele razy zabrano mi pieniądze i towar. Najlepsze są kraje w których nie działa śledzenie paczek (AUstralia i USA). Klient nie otrzymał towaru w szacowanym terminie który ustala ebay niewiadomo z kąd. żeby dowiedzieć sie czemu przesyłka nie dotarła robisz reklamacje która trwa 2 mieiśace. Jak otrzymasz informację zwrotną z poczty napisane jest że paczka dotarła bez żadnego problemu. Oczywiście kupujący nie zwróci paczki ani nie zapłaci za przedmiot. Sprzedawcy są zawsze na przegraniej pozycji, jedynie przestać sprzedawać na ebay.
Teraz miałem sprawe z kupującym z Rosji. Najpierw chciał wymusić zwrot pieniędzy bo inaczej wystawi naegtywa. Jak mu się to nie udało zrobiił zdjęcia innym przedmiotą i zrobił spór. Oczywiście dostałem negatywa, pieniądze zablokowane na koncie i towaru za 500zł nie mam.
25-06-2019 16:13
29-12-2019 00:05
Od lat jest to samo. Nie mając alternatywy korzystamy z e-bay i zostajemy okradani w biały dzień. Aby nas jeszcze bardziej pognębić musimy za to złodziejstwo zapłacić jeszcze prowizję. Kupujący ZAWSZE ma rację według ich chorego prawa. Oni zachowują się jak Bogowie Świata, są prawem sami dla siebie. Nie respektują żadnego prawodawstwa danego kraju. Są ponad tym.
Ja dziś rozpętałam krucjatę i będę pisać na ile mi pozwolą, gdzie się tylko da. Mam niestety złe wiadomości dla wszystkich liczących na pomoc instytucji do tego powołanych. Policja was wyśmieje, a nawet jak przyjmie wniosek, to prokurator go umorzy do miesiąca. Rzecznik Praw Konsumenckich oleje sprawę wysyłając kilkanaście wydruków niezrozumiałych przepisów. Europejskie Centrum Praw Konsumenta nawet złoży wniosek do tych firm, ale dostanie odpowiedz, że są uczciwe i jeśli się z nimi nie zgadza, to może założyć sprawę w Sądzie w Luksemburgu. To miejsce jak wiecie jest ochronką dla wszelkiej międzynarodowej przestępczości. I musicie to zrobić już za swoją kasę i wynająć swojego adwokata. Oni wystawią kilka kancelarii i macie pozamiatane, ale koszt zapłacicie.
W Polsce nic nie ugracie, bo Premier wam nie odpisze, biura poselskie wywalą do kosza, sprawę prawną opisałam powyżej. Ludzie się nie łączą, bo nie wierzą w prawo. Zresztą jak wierzyć w prawo Polskie, jak sami widzimy co robią na Zachodzie. Chcą nam narzucić ten styl niewolników XXI wieku i im się to udaje. Ludzie są sparaliżowani swoja niemocą.
Jedyną szansą jest zrezygnować w ogóle z usług tych firm i otworzyć własny sklepik, małą stronkę, resztę wydać na reklamę i cieszyć się skromnymi, ale pewnymi dochodami.