Wlasnie i ja zostalem wyprostowana na 330€ przez Polaczka z USA.

Sprzedawca dostaje w leb zawsze, przez fakt ze ten proceder oszustw bardzo wzrasta ostatnimi czasy zamierzam zrezygnowac z handlu tu bo to tylko mlucenie kasy i uzeranie sie z klientami.

Czesto krecili mnie na male kwoty rzedu kilku euro ale ostatnio czesto jest to juz po kilkadziesiat euro a teraz juz zaczyna sie po kolkaset, wiec bedzie adijo Ebay i witaj spokojny handel na sklepie.

I Ebayowi odpadnie 1000€ PayPalowi to juz nawet mi sie liczyc nie chce bo bym sie wnerwil. Nawet tego nie odczuja ale jak im takich jak ja by z 100.000 sprzedawcow ubylo to moze by sie zastanowi co z tym zrobic aby chroc nie tylko konsumenta ale i sprzedawce.