anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Czy jest tu ktoś z PaytPala? Co z tym zrobić?

Wysłałem znajomemu pieniądze. PP zablokował mi konto, a teraz chce:
"- Skontaktowaliśmy się z Tobą w sprawie transakcji z następującym
użytkownikiem: xxxxxx@xxx.xxx.
Aby możliwe było dalsze sprawdzanie wyżej wymienionych transakcji, prosimy
o dostarczenie następujących informacji:
1.Pełny opis przedmiotu i jego wartość. Jeśli jest to płatność za usługę,
prosimy o podanie jej opisu.
2.Potwierdzenie, że przedmiot został otrzymany lub numer monitorowania
przesyłki online.
3.Szczegóły wszystkich płatności otrzymanych lub wysłanych, związanych z
niniejszymi transakcjami.
4.Wszelkie informacje na temat stosunków lub związków handlowych, jakie
utrzymujesz z niniejszymi osobami.
5.Wiadomości e-mail lub pisemna korespondencja na temat niniejszych
transakcji.

Chcemy zebrać jak najwięcej informacji na temat wyżej wymienionych
transakcji, aby przyspieszyć sprawdzanie tej sprawy.
"
Czy jest tu ktoś z Paypala? Dlaczego pozwalacie wysyłać pieniądze znajomum, a później domagacie się informacji o transakcji? Ktoś może to wyjaśnić?
Wiadomość 1 z 12
ostatnia odpowiedź
11 ODPOW. 11

Czy jest tu ktoś z PaytPala? Co z tym zrobić?

odwolaj sie

zadzwon do nich

zaloz nowe konto
**************************************
Wiadomość 11 z 12
ostatnia odpowiedź

Czy jest tu ktoś z PaytPala? Co z tym zrobić?

Zadzwonić nie ma po co - znajomy stwierdził to osobiście.
Podobnie jak odwoływanie się, bo jak głosi nagłówek maila "Odwołanie od decyzji firmy PayPal odrzucone".Zresztą nie pamiętam, abym się od czegokolwiek odwoływał. Ich terminologia jest pokręcona i dziwaczna. W mailu piszą, że jestem firmą, choć konto miałem prywatne.
Założyć nowe konto? Muszę się zastanowić czy mi się chce. Każde z moich kont bankowych jest zabezpieczone w taki lub inny sposób. Zdrapka, sms, token. Tu nie ma żadnego zabezpieczenia, poza hasłem. W necie można znaleźć sporo "horror stories" wbijania kont PP w debet przez hackerów - i to na naszym poletku.
Stać mnie na to, żeby firmie PP zapłacić za jakikolwiek mechanizm autoryzacji przelewów, znany i sprawdzony w sieciach bankowych. Oni też zapewne czuli by się lepiej. Wolą jednak bawić się w policjantów i złodziei. Ja z tego wyrosłem.
Wiadomość 12 z 12
ostatnia odpowiedź