Jestem przeciwniczką kupowania alkoholu, więc zamiast kupować butelkę wina kupuję butelkę oliwy. Uniwersalne i się zużyje, a na drogą oliwę nie zawsze się chcemy szarpnąć. Ewentualnie dobrą ziarnistą kawę. Jak nie chcesz nic z jedzenia to może książkę, bilety do teatru, roczny bilet do kina. Najlepszy prezent jaki dostałam z pracy to voucher do wizzaira. Albo rezerwacja na restaurant week
Ewentualnie ceramika https://andyceramika.pl/ Jak z tej pracowni ceramiki z Bolesławca - ceramika ta jest ręcznie malowana w polskich pracowniach.