
02-03-2016 14:23
Witam Sprawa dość niemiła 😕 Sprzedałem za pomocą eBay sprzęt gitarowy . Aukcja nr :252278980744 Sprzęt używany, w pełni sprawny wyjechał ode mnie na Tajlandię dobrze zapakowany i SPRAWNY !
Moje pytanie dotyczy sytuacji, kiedy ten który kupił tak z niczego oświadcza, że coś mu tam nie łączy i żąda zwrotu pieniędzy. Czy mam jakieś możliwości obrony swoich interesów, czy niezależnie od np. niewiedzy w obsłudze elektroniki lub po prostu zwykłej niechęci ze strony kupującego i tak stoję w miejscu i wychodzę na oszusta ??? A co, jeśli kupujący nie znał dobrze sprzętu, a teraz z jakiś powodów nie spodobała mu się jego charakterystyka i zasłania się rzekomą usterką ? Po prostu nie wiem co robić Proszę Was o pomoc i podpowiedź jak się zachować w takim przypadku Jakie mam prawa jako prywatny sprzedający ? Czy każdy używany sprzęt można ot tak nazwać niesprawnym np z powodów wymienionych przeze mnie wyżej ? Zakładam również celowe działanie kupującego w celu zwrotu towaru , który zakupił być może pochopnie i już mu się nie podoba .
Co Wy na to ? |
02-03-2016 22:00
W takiej sytuacji popros o odeslanie rzeczy na koszt kupujacego a po otrzymaniu ocenisz w czym problem.
Powinienes miec takie reguly zwrotu na aukcji. Mozesz rowniez ustalic oplate jesli zwrot jest bezzasadny.
10-03-2016 10:03
Na takie rozwiązanie , nie ma szans. Ebay wymaga aby w kwestiach spornych koszty przesyłki pokrywał sprzedający. Niestety tutaj tylko on nie musi się martwić 😕
04-11-2019 09:40
11-12-2019 09:02
to prawda. W sytuacjach spornych to w kwestii kupującego leżą koszty przesyłki.
27-01-2020 11:28
22-05-2020 11:44
Wszystkie niuanse dostawy, płatności i zwrotu lepiej jest natychmiast omówić ze sprzedawcą, więc przynajmniej będzie https://sizzlinghotspot.com/gry-owocowe/ potwierdzenie tej płatności.
01-10-2021 13:20
Raczej jesteś przegrany. Uratuje cię tylko Pay Pal jeśli zażąda, aby kupujący odesłał towar. Będziesz go miał, ale inne koszta przepadną. A możne być tak, że odeśle ci cegłę, a Pay Pal po monitoringu, że odesłał odda mu kasę.
Mnie kilka lat temu Włoch wyciął numer na 400 zł przed świętami. Stwierdził, że paczkę dostał (był monitoring), ale zamiast CD, były puste pudełka. Pay Pal uznał jego zgłoszenie i okradli mnie na 4 stówki. Sprzedawca na e-bay nie ma żadnych praw poza płaceniem haraczu.
Wczoraj wywalili mi 450 aukcji, bo nie wyraziłem zgody na buszowanie e-bay po mim koncie i pobierania kiedy, ile i jak im się podoba. No i co - nie jest to szantaż, nie narzucają na wolnego człowieka swojej dyscypliny? Jak to Jankesom - wszystko wolno.
01-10-2021 15:06
Jedyną obrona sprzedawcy jest żądać zwrotu towaru. Dopiero po zwrocie eBay zwróci pieniądze. Oczywiście zgłoś do eBay bo, być może, jest to notorycznie reklamujący kupujący.
To nie tylko moje zdanie: na eBay sprzedaje się to na czego stratę cię stać.
Przy sprzedaży droższych przedmiotów należy unikać krajów oraz kupujących o podwyższonym ryzyku
01-10-2021 22:22
Niestety jankesom wszystko wolno-dotyczy to zarówno ebay,jak i jankeskich kupujących-ogromna większość złych doświadczeń w moim handlu wiąże się właśnie z jankeskimi oszustami.Jeśli chodzi o Włochy to wszystkie moje transakcje były bezproblemowe ale każdy towar powyżej 200 PLN wysyłam tam jako wartościowy ze względu na kradzieże pocztowe.To co ebay robi obecnie to bezczelna grabież sprzedawców i doprowadzanie ich do niekorzystnego dysponowania mieniem-w polskim kodeksie karnym to ciągle są przestępstwa ale widocznie ebay tak jak redneck army nie podlegają polskiemu prawu.