Witajcie
Sprawa wygląda tak.
12.08 zakupiłem zegarek, wygrałem licytację bez ceny minimalnej
Zegarek zakupiony w Norwegii. Po zapłacie kontakt z kupującym się urwał.
Po 3 dniach oznaczył paczkę jako wysłaną.
Coś mi jednak nie pasowało i wybrałem się ze zdjęciami do zegarmistrza. Ten "z marszu" wskazał na kilka różnic potwierdzając moje obawy, że zegarek na pewno jest nieoryginalny.
Paczka jeszcze do mnie nie dotarła. Jak w zaistniałej sytuacji najsprawniej odzyskać pieniądze ?
Czekać na przedmiot ? (dojdą koszty VAT, cło i odprawy celnej)...
Zgłosić niedotarcie przedmiotu ?
Czy może jeszcze coś innego....
Serdecznie dziękuje za wszelkie porady