09-09-2025 10:36
Hej,
dermatolog zaproponował mi laserowe leczenie trądziku różowatego (mam głównie rumień, czasem grudki), ale trochę się boję, że pogorszę sprawę. Czy ktoś z Was robił zabiegi laserowe i widział realną poprawę? Czy może lepiej skupić się na pielęgnacji i diecie?
09-09-2025 11:04
Mi laser tylko pogorszył sprawę i to nieodwracalnie – niestety skóra zrobiła się jeszcze bardziej reaktywna, a rumień się utrwalił. To był błąd, którego żałuję. Teraz trzymam się wyłącznie delikatnej pielęgnacji, filtrów i rozpoznawania tego, co mnie zaostrza. Najlepiej sprawdził mi się płyn z Acnerose – naprawdę łagodny, koi skórę i pomaga utrzymać ją w ryzach, szczególnie przy zaostrzeniach.
https://acnerose.pl/produkt/plyn/
09-09-2025 14:27
Statystycznie rzecz biorąc, laser daje bardzo krótkotrwałe efekty przy trądziku różowatym. Właśnie dlatego jest tak chętnie zalecany przez kliniki – bo trzeba go regularnie powtarzać, a to oznacza, że klient zostaje na długo. Niestety zawsze istnieje ryzyko, że tylko pogorszy sytuację. Sama odpuściłam takie zabiegi i stawiam na pielęgnację, składniki aktywne, ochronę przeciwsłoneczną i unikanie czynników wywołujących. Mam w użyciu kosmetyki Acnerose i naprawdę widzę różnicę – skóra mniej się czerwieni, rzadziej reaguje gwałtownie, a rumień jest bardziej pod kontrolą.