Wysłałem mu neutrala, bo koniec koncow to nie jego wina, ze paczka nie doszla. "Zaginiona" tzn. ze ktos się nia poczestowal na poczcie zapewne.
Nic mnie juz nie zdziwi na poczcie po tym, jak pani w okienku naciagnela babcie mojej dziewczyny na wysylke paczki zwyklym listem. Oczywiscie paczka nie doszla, a pani z poczty pozywila się kiecka za 200zl. Dodam, ze paczka miala do przebycia tylko 80km 🙂
Swoja druga, pluje sobie w twarz, ze nie wzialem wysylki Express, 50zl wiecej, ale... kurtka bardzo potrzebna i bardzo fajna. ech