Różnice cenowe

Witam serdecznie!

 

    Czy mógłbym prosić o wyjaśnienie nurtującej mnie kwestii? Z jakiego powodu występują tak znaczne różnice cenowe? Na stronie głównej z aukcjami widnieje dużo niższa cena, niż na stronie ze szczegółami wybranej aukcji. Różnice cenowe dotyczą zarówno przedmiotu jak i kosztów za wysyłkę. 

Wiadomość 1 z 6
ostatnia odpowiedź
5 ODPOW. 5

Różnice cenowe

Ceny sa w zlotowkach na stronie glownej a w dolarach na stronie aukcji. Jak porownasz przeliczajac w jednej walucie to wychodzi na to samo.

Pewnie ogladasz na .com? 

Wiadomość 2 z 6
ostatnia odpowiedź

Różnice cenowe

Bo masz w aukcji tak jakby "pod aukcje" gdzie wybierasz co dokładnie kupujesz to coś jakyś miał kupić Komp ... z opcją 8GB lub 16 GB ramu i system wybiera wiadomo opcje najtańszą 🙂

A i to nie koniec bo do tego masz jeszcze coś co się nazywa "opłaty importowe" .... no co to jest to niech się każdy domyśli 🙂

Wiadomość 3 z 6
ostatnia odpowiedź

Różnice cenowe

Jest to bardzo kłopotliwe przy przeszukiwaniu ofert i sam się pochyliłem nad tą sprawą, mając już jakieś doświadczenia w zakupach na ebay, gdzie w ostatecznym rozliczeniu podział elementów do zapłaty wyglądał inaczej niż w wyliczeniach przed nią (tylko suma końcowa była zgodna). Najpierw wykluczyłem opcję zalogowania (poprzez ebay.pl), a potem porównywałem oferty z listy wyników do pokazywanych informacji nt. cen już w ofercie. Dla ujednolicenia analizy porównywałem oferty z USA i wysyłką do Polski przez tzw. ebay international (czyli system, który powinien wyliczyć już wszystkie koszty nabycia przedmiotu do momentu płatności).

I tak: zazwyczaj ceny przedmiotu i wysyłki były w ofercie podwyższone względem widoku na liście ofert z wyszukiwania; czasami tylko cena wysyłki była wyższa, a czasami obydwie kwoty były jednakowe. Dodatkowo klikając w informacje dodatkowe nt. wysyłki pojawiały się wyliczenia, które w różnych ofertach były inaczej przedstawiane, a bywa często, że jest informacja o "możliwych dodatkowych kosztach". I jak to interpretować, skoro tyle jest niekonsekwencji?

 

Zadałem więc pytanie supportowi ebay, który to przysłał mi odpowiedź tłumaczoną z angielskiego na polski (najistotniejszy fragment):

 

"Ponadto pozwól mi wyjaśnić, że gdy zamówienie jest wysyłane za pomocą usługi wysyłki międzynarodowej eBay, kupujący są obciążani kosztem przedmiotu, kosztem wysyłki, opłatami celnymi, a także opłatami VAT, niezależnie od progu kwoty. Tutaj, gdy dokonujesz zakupu z opcją wysyłki międzynarodowej eBay, otrzymasz cenę oferty bez VAT, koszt wysyłki bez VAT, cła i VAT będą wyświetlane osobno. To jest powód, dla którego, gdy dokonujesz zakupu, widzisz takie różnice.

 

Jednak kiedykolwiek zdecydujesz się na zakup i chcesz zobaczyć wszystkie ceny, które będziesz musiał zapłacić podczas dokonywania zakupu, możesz zawsze dodać przedmiot do koszyka i przejść do strony płatności. Na stronie płatności zawsze otrzymasz rozbicie cenowe każdego kosztu, który został od Ciebie pobrany na eBay. Dzięki temu będziesz mieć jasny obraz tego, co płacisz i nie będziesz musiał stawiać czoła takim pomyłkom."

 

Czyli są to różnice wynikające z doliczenia (nieuniknionego) Vatu, zarówno do przesyłki jak i przedmiotu. Oferta z ebay international shipping powinna też od razu doliczyć cło. Ostateczna sugestia serwisu jest taka: wrzuć przedmiot do koszyka, a na końcu otrzymasz kwotę ostateczną do zapłaty.

 

Niby tak, ale nie zawsze się tak da, bo oferty z licytacją nie da się wrzucić do koszyka, więc trzeba to sprawdzić na ofercie o podobnej wartości z opcją "kup teraz". No i są jeszcze przecież oferty z wysyłką pomijającą dostawę ebay international. Co z nimi? Te wątpliwości, niekonsekwencje w wyliczeniach (np. oferta zawierała wysyłkę płatną, a po wrzuceniu do koszyka stawała się darmowa) i podawanych informacjach w ofertach zostały bez odpowiedzi i tylko podsumowane na zasadzie "przekażemy naszemu działowi technicznemu te uwagi". 

 

Podsumowując: kupując poza UE (np. USA, Japonia, Wielka Brytania) trzeba zakładać zawsze najdroższy wariant:

1. Zakup może być oclony. Z mojego doświadczenia przy kwotach za 500-600 zł jeszcze nie, ale przykładowo dla przedmiotu z USA za 255$ i wysyłki 53$ cło wyniosło 15$, czyli prawie 5 procent. 

2. Do NISKIEJ ceny przedmiotu z LISTY (tj. niskiej ceny na liście, ale podwyższonej w ofercie) z doliczonym (ewentualnym) cłem, będzie doliczony Vat (zależy od kategorii przedmiotu: do 23 procent) tj. do wysyłki i do przedmiotu. Jeśli w ofercie kwoty się nie zmieniają, to trzeba założyć, że będzie i tak do zapłaty - jak nie przy płatności, to w Polsce przy przejściu przez urząd celny.

3. Wysyłka ebay international jest dosyć bezpieczna z jednego względu tzn. z góry zapłacisz ile trzeba i po sprawie. W przypadku wysyłki realizowanej przez sprzedającego warto się dowiedzieć jaki spedytor będzie obsługiwał dostawę do Polski. Poczta polska przy przejściu przez obsługę celną dolicza do paczki opłatę poniżej 10zł, ale firmy kurierskie to zupełnie inna bajka, bo mają swoje cenniki WIELOKROTNIE wyższe od pocztowego.

4. Ebay w zasadzie operuje na płatnościach kartą kredytową/paypalem. Moje doświadczenia zakupowe pokazują, że płatności te kończą się prowizjami 4,5-6 procent względem kursu waluty z googla w momencie płatności.

 

W przypadku licytacji warto to sobie sprawdzić wcześniej, aby potem uniknąć niepotrzebnych kosztów i stresu - sobie i sprzedawcy.

Wiadomość 4 z 6
ostatnia odpowiedź

Różnice cenowe

Wracam jeszcze z kilkoma spostrzeżeniami, dodatkowo komplikującymi sprawy zakupów na ebayu 😉

Otóż próbowałem zamówić u sprzedawcy z USA  figurkę i komiks. Chociaż system sugerował w ofertach, że po wrzuceniu do koszyka otrzymam zniżkę na łączną wysyłkę, to jednak nie zadziałało to tak prosto. W moim przypadku obydwa przedmioty miały wysyłkę "ebay international", ale tylko figurka miała w info w ofercie, w sekcji dotyczącej wysyłki - pod > - o wyborze pomiędzy "prepay" (przedpłać opłaty importowe; wtedy wysyłkę podawało niższą, bo za 65$) a "defer" (odłóż do momentu odbioru, która była wyższa, bo za 78).

Wrzuciłem do koszyka obydwa przedmioty i kliknąłem "go to checkout" (czyli do ostatniego kroku przed zakupem).

I tak.

Tylko przy figurce (patrz wyżej) były opcje wyboru pomiędzy "pay import fees on delivery" (zapłać opłaty importowe przy dostawie) a "prepay import fees" (przedpłać od razu).

Gdy wybrałem "prepay" to w podsumowaniu zniżki na wysyłkę nie było (30+65 za oddzielne ?? wysyłki), Vat doliczyło. Suma 348.50.

Gdy wybrałem "pay import fees on delivery", to zniżka za wysyłkę zadziałała (tak jakby książka domyślnie była ustawiona na taką samą opcję, więc pojawił się "wspólny mianownik"), bo wyniosła łącznie 80$, a Vatu nie było w podsumowaniu. Suma wyniosła 280$. Przy drugiej opcji pewno przyszłoby mi zapłacić Vat podobny jak w wyliczeniu dla opcji z przedpłatą, a już na pewno Vat od przedmiotów.

 

A co się działo, gdy w koszyku zostawiłem tylko figurkę? Tak jak podałem wyżej: wysyłka dla _przedpłaty_ była tańsza o 13$. Dlaczego? Nie wiem. W obydwu przypadkach doliczało Vat (dla przedpłaconej kilka $ mniej, bo kwota wysyłki niższa). 

Dlaczego dla figurki doliczało Vat w obydwu opcjach płatności, a dla figurki z komiksem tylko dla przedpłaty? Nie wiem.

 

Ostatecznie wziąłem tylko komiks, do którego doliczyło mi w podsumowaniu 5 procent Vatu podzielonego na przedmiot i wysyłkę.

Co się stało potem?

Wysyłkę w USA i Niemczech realizowało DHL, co potwierdzały numery śledzenia (trzy różne) udostępnione przez ebay. Jednak po dotarciu do polskiego oddziału ślad się urywał, bo żadnego numeru nie dało się wpisać w polskiej wyszukiwarce DHL. Kto przejął paczkę? Poczta Polska. O tym dowiedziałem się ze nie ze strony PP, ale z portalu Postal ninja, która rozpoznaje po numerze przesyłki kto ją obsługuje na każdym jej etapie. O dziwo, paczkę przywiózł listonosz, i to na rowerze 🙂 A co z dopłatami? Tylko za obsługę celną (11 zł), czyli uniwersalną opłatę za przejście przez cło.

 

Czy lepiej zatem przedpłacać wszystko gdy korzystamy z opcji wysyłki ebay international shipping? Teoretycznie tak. W podsumowaniu mamy kwotę do zapłacenia (która powiększy się o te 5-6 procent prowizji za przewalutowanie płatności kartą lub paypalem). Na miejscu pozostanie symboliczna opłata. 

Przy zamawianiu paczek ze sklepów z Japonii nauczyłem się jednak, że w systemie celnym coś czasem może nie zadziałać, bo pomimo zapłacenia Vatu z góry, to po przejściu przez cło naliczali mi go drugi raz, wskazując (co wątpliwe było dla mnie) na winę sklepu. Zatem opcja "zapłać przy odbiorze" też nie jest pozbawiona sensu, o ile na celnym nie przylepią niewłaściwej stawki Vatu 😉

 

Wiadomość 5 z 6
ostatnia odpowiedź

Różnice cenowe

Nie. Obie są w złotówkach.
Na liście ofert jest cena np. 200 zł + 160 zł przesyłka. Gdy wejdziesz w tą ofertę cena jest np 243 zł a transport 192 zł. Oglądam na .pl.
Też tego nie rozumiem.

Wiadomość 6 z 6
ostatnia odpowiedź