U mnie leczenie trwało pół roku – brałam Tetralysal, a do tego miejscowo dermatolog przepisał Rozex i Soolantrę. Efekty przyszły dopiero po czasie, ale było warto. Dla wsparcia skóry od środka warto też rzucić okiem na to: https://loremvit.pl/herbata-na-tradzik/ – ciekawe podejście z wykorzystaniem ziół.
No i ogranicz stres. U mnie trądzik nasilał się jak byłam poddenerwowana.