18-07-2025 09:05
Czy komuś udało się osiągnąć dłuższą remisję łuszczycy skóry głowy bez stosowania cięższych leków? Mam dość ciągłego smarowania i łuski, która pojawia się znienacka. Czasem myślę, że już będzie dobrze, a po tygodniu znowu wysyp. Jakie macie doświadczenia?
21-07-2025 11:10
U mnie najlepsze efekty były przy połączeniu dwóch rzeczy: dieta i Psorisel. Wyeliminowałem całkowicie nabiał, słodycze, alkohol i do tego regularnie stosowałem emulsję na noc z Psorisela. Skóra wyraźnie się wyciszyła, a głowa nie swędziała. Do mycia szampon z tej samej serii. Ja zamawiałem tutaj:
👉 https://gemini.pl/zestaw-verdelove-psorisel-na-luszczyce-skory-glowy-szampon-200-ml-emulsja-200-ml-p...
25-07-2025 11:19
Mi się udało przez kilka miesięcy nie mieć żadnych zmian. Po prostu trzymałam się rutyny: lekkie mycie skóry głowy, brak drapania, regularny sen, zero stresu (a przynajmniej mniej niż zwykle). Nie używałam wtedy żadnych leków ani specjalnych kosmetyków. Nie wiem, czy to zasługa organizmu, czy stylu życia – ale działało. Niestety potem znowu wróciło, jak przyszła jesień i więcej stresu.
28-07-2025 09:55
U mnie przełom nastąpił, kiedy trafiłam do dermatologa, który zaproponował terapię światłem i do tego zalecił Psorisel szampon i płyn. Naświetlania robiłam 2 razy w tygodniu, a kosmetyki stosowałam między zabiegami. Skóra głowy była w naprawdę złym stanie, a teraz pierwszy raz od dawna czuję się „normalnie”.