
30-08-2016 17:16
Witam,
kupujący(włoch) chce mnie oszukać, chociaż według tego co napisał to ja go oszukałem...
28lipca załozył konto i 28lipca dokonał zakupu az 4szt na kwote 132funty. Płatność bez problemu.
Towar doszedł i stało się.
Zero komunikacji, od razu spór, potem rozszczenie na paypal a w komentarzu że jestem oszustem i wysłałem mu tylko 1 szt. i wogole że towar nie zgodny z opisem.
Miałem do wyboru oddac mu kase, kase+zwrot, cześciowa kwota(112f) - tyle chce aby zapomniec o sprawie lub napisanie wiadomosci.
Napisałem wiadomość po polsku. Nie wiem czy pracownicy paypala to czytają i jak to roztrzygają, wiele się słyszy że sprzedawca zawsze jest na straconej pozycji.
Co w takiej sytuacji mogę zrobić?
A jeśli jestem przegrany z automatu to co mogę zrobić aby stracić jak najmniej?
Czy opinie innych osób i jeden taki kwiatek ma jakis wplyw na rozpatrzenie sprawy?
Pozdrawiam.
31-08-2016 23:13
bylem kupujacym w takiej sytuacji. Jednej rzeczy brakowalo. Nie otrzymalem rekompensaty. Ebay nie uznal mojego roszczenia.Suma byla niewielka to napisalem tylko do sprzedawcy ktory mnie zignorowal.
Jesli rozstrzygna na twoja niekorzysc to odwolaj sie. Waga paczki wskaze ze byly 3 przedmioty a nie jedene
04-10-2016 08:35
Jestem sprzedającym i od czasu do czasu też mam takie chore sytuacje - teraz wlasnie na okolo 50GBP towar wyslany kupujacy angielski kręt napisał nie niekompletna czesc i zalozyl spor - oczywiscie kasa oddana bez zwrotu towaru od kupujacego - sytuacje bez komentarza - ebay pieknie sie zachowuje w stosunku do oszustow - jezeli chodzi o sprzedajacych to ma ich gleboko w d...e
05-10-2016 22:59
nie wiem ,czy będąc na przegranej pozycji obojętnie jako sprzedawca lub kupujący można odwoływać się od podjętych kroków przez eBay. Ogólnie uważam ,że kupujący ma większe przywileje niż sprzedawca. Weryfikowanie konta lub kontaktu nie daje żadnej 100% pewności ,że mamy doczynienie z uczciwym kupującym i uczciwym sprzedającym.
05-10-2016 23:08
Ciekawy jestem jak zakończył się spór ,który następnie był roszczeniem. Z Pay Palem rzadko udaje się wygrać ,ale jest to możliwe. Nie dziwię się ,że kupujący ma wieksze prawa jak sprzedający. Jednak program ochrony kupujących różni się znacznie od programu ochrony sprzedających. Kupujący w podanym przykładzie zakładając nowe konto miał na celu wyłudzenie i oszustwo.Szkoda ,że przeciętny uzytkownik nie jest w stanie sam zweryfikować użytkownika po adresie email ,który przy wysyłaniu wiadomosci przez eBay jest zawsze szyfrowany.Na pewno taka możliwość pomogła by zapobiec w oszukiwaniu . Nie zmienia to faktu, że eBay czy Pay Pal bardziej daje wiarę kupującemu nawet jak oszuka portal i sprzedającego podając fałszywe dane. Ktoś przecież ma większe możliwości na eBay do sprawdzania wiarygodnych danych , którze podaje przeciętny uzytkownik. Niestety cyberprzestępczość działa ,a pracownicy eBay po prostu z tym nic nie robią.