
02-01-2011 22:07
Ze 3 miechy temu wysłałem paczkę z butami (ekonomiczny, polecony) do Stanów, z kupującym cały czas jesteśmy w kontakcie i paczki ani widu ani słychu. Około 1,5 miesiąca temu pojawiła się na trackingu USPS i od tego czasu zniknęła (znaczy, pokazuje ją, ale nie wiadomo, gdzie jest obecnie; ostatnie info to Louisville w okolicach grudnia).
Z kupującym ustaliliśmy, że jeśli nie dojdzie do 7 stycznia to uznajemy ją za zaginioną. Ale nie wiem co robić dalej. U kogo składać reklamację? Paczka nie była ubezpieczona, ale chyba przysługuje mi jakieś odszkodowanie, w końcu płaciłem za to, żeby była to przesyłka rejestrowana.
Ps. Słyszałem, że możliwy jest też myk, że adresat odbiera paczkę, a potem twierdzi, że nigdy nie doszła i zakłada sprawę na PayPalu. Podobno nawet z potwierdzeniem przesyłki nie ma się szans na wygraną. Takie rewelacje wyczytałem na forumku ebay'owym (chociaż info o tym pojawiało się raczej w odniesieniu do krajów Europy Wschodniej, nie Stanów).
03-01-2011 01:59
Wyslales polecona paczke wiec po miesiacu (chyba, zapytaj na poczcie) nalezy ci sie odszkodowanie przewidziane w taryfie. Wysokosc odszkodowania jest uzalezniona od kursu zlotowki w stosunku do Euro ale powinna wyniesc sume nizsza ok. 150 zl lub rownowartosc zawartosci.
Wazne aby poczas wypelniania reklamacji wymienic wartosc wyzsza niz odszkodowanie ustawowe.
Czy Paypal pobierze z twojego konta sume dla kupujacego czy nie to odszkodowanie nalezy ci sie z tego powodu ze przesylka nie zostala dostarczona w obiecanym czasie WIEC nawet jesli przesylka dotrze to odszkodowanie jest rekompensata dla ciebie za stracony czas.
03-01-2011 12:50
Byłem na poczcie i powiedziano mi, że na paczki (w tym przypadku to był w sumie ok. 1kg list, sorry) ekonomiczne nie ma gwarancji dostarczenia w określonym czasie, aczkolwiek w moim wypadku mogę spokojnie rozpocząć procedurę reklamacyjną.
Równowartość ok. 150 PLN? Nie funkcjonuje w tym przypadku maksymalnie 10-krotność kosztów wysyłki?
PayPal opróżniłem do cna, więc w gruncie rzeczy mogą mi nadmuchać, a sądownie raczej nie będę próbowali ze mną walczyć, bo mam dowód nadania i niedługo będę miał wynik reklamacji (jutro składam dokumenty).
03-01-2011 15:24
PayPal opróżniłem do cna, więc w gruncie rzeczy mogą mi nadmuchać
i tu jesteś w błędzie, jeśli nie masz pieniędzy na saldzie PP, PP zwraca się do Twojego banku i bank na wniosek PP blokuje pieniądze na koncie, przerabiałem to już.
przerabiałem już kilka razy również reklamację na poczcie, rozpatrzenie trwa zazwyczaj około 3 miesięcy a może się przedłużyć
jesli wysyłałeś listem to otrzymasz równowartość 30 DTS sprawdź kiedy wysyłałeś i weź kurs z tej tabelki ostatnia pozycja przemnóż to przez 30 + dodaj koszty wysyłki, które poniosłeś
http://nbp.pl/home.aspx?navid=archa&c=/ascx/tabarch.ascx&n=a001z110103
04-01-2011 03:59
i tu dochodzimy do sytuacji wskazujacej ze polaczenie konta bankowego z Paypalem nie zawsze jest dla nas korzystne.
W przypadku sprzedazy przedmiotow o wyzszych cenach dobrym pomyslem jest polaczenie Paypala z kontem bankowym o zerowym saldzie i doladowywanym go wg. potrzeb.
Jesli oczywiscie nie wysylamy przesylkami ubezpieczonymi.
Zerowe konto zapobieze ingerencji w nie Paypalowi ale zablokowane konto Paypala uniemozliwi kontynuowanie sprzedazy chyba ze posiadasz zapasowee konto Paypala.
04-01-2011 08:30
Jak się ma sprawa z ewentualnym odszkodowaniem dla kupującego? Wartość aukcji z kosztami przesyłki wynosiła ok. 230 PLN, ewentualne odszkodowanie, jakie w najlepszym wypadku otrzymam to 160 PLN. Wystarczy, że oddam kupującemu kwotę, którą dostałem od Poczty, czy muszę dopłacać ze swoich pieniędzy do wartości aukcji?
27-12-2018 19:11