ja patrzyłem na necie i generalnie w łodzi jest kilku g*********
m***********, także nie wiem sam...dzwoniłem do kilku juz ale to zaden z
nich. trzeba się będzie wybrać na policję, żeby zajęli konto
bankowe...kurde, jakbym ich dorwał, to nie wiem nor...
ej, ja to samo!!!! zapłaciłem i wogóle i taki wał, zero kontaktu. wiem,
ze koleś się nazywa g****** m**********, a babka do której należy konto
to e** p******, próbuje ich jakoś namierzyć w tej Łodzi, ale jeszce mi
się nie udało...tez myślę nad tym, ...