uwagi do licytacji na stronach eBay (worldwide)

trymerek1
Użytkownik
To oto wiadomosc wyslalem do eBay.pl 20.05.2005 I jakos do dzis - 24.05.2005, dziwna cisza. Zmuszony jestem dodac nowy komentarz: KU PRZESTRODZE WSZYSTKIM KTORZY MAJA ODWAGE LICYTOWAC WORLDWIDE. TWOJE KOSZTY CALKOWITE MOGA CIE ZASKOCZYC! -------------------------------------------------------- Drogi Ebay. Dobrze sie stalo , ze mamy w Polsce mozliwosc licytacji i dokonania zakupow na stronach zagranicznych eBay. Prosze wybaczyc, ale mam pewne uwagi co do licytacji wlasnie na stronach zagranicznych eBay. Ostatnio bralem udzial w licytacji na stonie eBay.de. Licytacje wygralem z suma 98 Euro. I tu pierwsza uwaga - ebay.pl przelicza Euro na PLN po zanizonym kursie - 3.8 zamiast 4.2 (ogolnie - winien byc aktualny !). Przed i w trakcie licytacji (liczac sie z dodatkowymi kosztami) usilowalem sie dowiedziec jak wysokie beda dodatkowe koszty (wysylka itp.). Na stronie licytacyjnej byla (i w wielu przypadkach jest) jedynie informacja: "Sprzedajacy skontaktuje sie z Toba po zakonczeniu licytacji by okreslic warunki platnosci i dostawy" (cytuje z pamieci). Prosze wybaczyc, ale jest to jak mawiala moja Babcia, tzw. " musztarda po obiedzie". Kilkakrotnie wysylalem emaile do sprzedajacego by okreslil koszty wysylki i wszyskie inne koszta jakie mam poniesc. Niestety bez odpowiedzi (przed i wtrakcie licytacji). Po zakonczeniu licytacji (I won!) sprzedajacy, poprosil o wypelnienie formularza via Internet i ku mojemu zdziwieniu koszty przesylki wyniosly 120 Euro. Zatem suma ostateczna wyniosla (98+120) 218 Euro!. Niepomiernie zdziwiony skontaktowalem sie telefonicznie ze sprzedajacym i dopiero wtedy powiedziano mi , ze koszty przesylki (Niemcy - Polska) wynosza 35 Euro, a wiec mam przelac nie 218 Euro a 133 euro (98+35). Sprzedajacy tlumaczyl, ze w ICH bazie danych nie ma Polski i "system automatycznie z tego powodu wybiera maxymalna cene wysylki". No, ciut to dla mnie dziwne - od zawsze jestesmy sasiadami z Niemcami, od roku jestesmy w EU -i komputerowy system spredajacego nie ma w bazie danych Polski! (kraj wybieralem z Pull Down Menu - wiec o palcowce nie moze byc mowy). Co prawda sprzedajacy natychmiast skorygowal platnosc z 218 Euro na 133 Euro. Ale, co by bylo gdybym nie probowal wyjasnic sprawy?. Mam podejrzenia, ze byl to jakis trik by wyciagnac wiecej, niestety. Ale na tym nie koniec. Sprzedajacy akceptowal tylko przelew bankowy. Po wizycie w moim banku, okazalo sie ze jestem zobowiazany zaplacic (i tu prosze o uwage) takze prowizje banku sprzedajacego. Ok, jak musze to musze, tylko w jakiej wysokosci?. Po powtornej wymianie emaili ze sprzedajacym okazalo sie, ze do 133 Euro mam dodac prowizje banku sprzedajacego w wysokosci 25 Euro. Ostateczna suma wyniosla zatem 158 Euro + prowizja za przelew mojego banku 5 Euro. Ostatecznie, przy wylicytowanej cenie 98 Euro, calkowite koszty wyniosly 163 Euro. Fajnie , co? Tylko dalczego nie moglem dowiedziec sie tego wszystkiego przed lub w czasie licytacji? Prosze wybaczyc ten ciut dlugi wstep - pora na wnioski: 1. eBay stosuje zly przelicznik (i mocno wprowadzajacy w blad) Euro-PLN - jest to czyste oszustwo, niestety tak musze to okreslic. 2. w wielu przypadkach, sprzedajacy nie okresla dodatkowych kosztow a) kosztow wysylki do regionow np. North America, South America, Europe, East Rusia, West Rusia, Asia, Australia -and so on. b) prowizji pobieranych przez bank sprzedajacego c) prosby by do kosztow dodac prowizje pobierana przez bank kupujacego (to co prawda jest najlatwiejsze) w konsekwencji kupujacy moze byc mocno zaskoczoy (tak jak ja) JAKIE BEDA CALKOWITE KOSZTY jakie kupujacy musi poniesc. Czemu nie ma tej informacji na stronie gdzie prowadzi sie licytacje - jeszcze raz podkreslam informacja: "Sprzedajacy skontaktuje sie z Toba po zakonczeniu licytacji by okreslic warunki platnosci i dostawy" - jest do ...;... Mam pytanie do eBay - co macie zamiar z TYM ZROBIC BY KUPUJACY WIEDZIAL Z GORY Z JAKIMI KOSZTAMI MA SIE LICZYC - poczawszy od zastosowania aktualnego przelicznika Euro-PLN (?) po ujawnienie przez sprzedajacego wszyskich dodatkowych kosztow. FYI Licytacja dotyczyla teleskopu astronomicznego. Nr licytacji : 7511173892. Moj nick: trymerek1, Sprzedajacy: Optrons Distribution GmbH Henschelring 11, 85551 Kirchheim Poniewaz zwyklem zawsze placic swoje zobowiazania, przelalem zadana sume. Wylicytowany sprzet otrzymalem (I jestem zadowolony), jednak pewien niesmak pozostal. Zastanawiam sie jaka opinie wystawic sprzedajacemu i czy dalej kupowac worldwide. Oczekuje jakiejkolwiek reakcji ze strony eBay Z wyrazami szacunku eBay nick: trymerek1 email: trymer@poczta.onet.pl Wlodzimierz Rucinski
Pokaż cały temat
Może w eBajorze nie pracuje ale odpowiem:) Jeżeli już zdecydowaliśmy się kupować u osoby która nie podaje kosztów wysyłki - przed licytacją winniśmy się z nią skontaktować. Jeżeli ta osoba nie poda odpowiedzi co do kosztów wysyłki lub będzie kręciła - należy nie licytować. Sam pragną bym by eBay czy allegro wymuszały na sprzedających podawanie kosztów wysyłki. Co do prowizji bankowych, gdy eBay wprowadzi wreszcie, przez wszystkich wyczekiwanego PayPal - to będzie nam łatwo handlować nawet z usa i chinami, a prowizje powinny spaść. Pozdrawiam zarejestruj się i handluj ze światem>http://tiny.pl/h42k strona o mnie>http://members.ebay.com/aboutme/klaus_mitffoch
Zadaj pytanie innym użytkownikom eBay