Korzystam tylko z ebay.uk i jest cudownie. Po skargach ludzi tutaj widze, ze polska obsluga ma wszystko gleboko...
Wydaje mi sie, ze jedyna rada jest pisanie skarg bezposrednio do ebay.com (byle z dobrym angielskim). Moze po prostu wywala matolkow na zbity pysk i przyjma kogos kto sie zna i postara o poziom przynajmniej allegro.