Szanowni Państwo,

 

Trzeba powiedzieć raz na zawsze STOP dla PAYPAL  - chciałbym ruszyć z akcją.

Zapraszam wszystkich sprzedawcwów pokrzywdzonych przez PAYPAL do kontaktu 

 

Nie moze być tak że:

1. PayPal  broni kupujcych, a sprzedajacy nie ma żadnych praw.

2. Mimo duzych prowizji blokuje nasze pieniadze.

3. System reklamacji jest fikcja. 

4. Nie może być tak że podstawą zwrotu pieniedzy jest zwrot przesyłki bez żadnych protokołów. Przedstawienia analizy problemu. (mozemy dostać cegłe-nikogo to nie interesuje). Pieniądze maja być zwrócone, sytem automatycznych regulek i zastraszania sprzedawców ma rozwiązać wszystko.

5. Słowo kupującego  i dokumentacja nic nie znaczy. 

6.Sprzedajacy nie ma żadnych praw, jedyne prawo to prawo do płacenia.

7. Pan w X kraju podejmuje analizę napodstawie  której każe zwrócić całą kwotę pieniedzy  mimo że klient zadał czesciowego zwroty, sprzedawca proponuje weryfikację i naprawę jezeli błąd powstał z jego winny. Paypal nic nie analizuje i nic nie sprawdza!!!! Rozwiązaniem na wszystko jest zwrot  do sprzedajacego. Zasada zawsze wina jest sprzedajacego.

 

 

Jezeli macie Państwo podobne problemy proszę o kontakt

1. Trzeba przekazać tą informację jak największej liczbie osób żeby ostrzec innych przed machiną która może w ciagu chwilii zniszyć kazdego. 

 

Z poważaniem

Łukasz 

 

Witam,

Sprzedałem przez eBay 6 fabrycznie nowych wtryskiwaczy Bosch klientowi z Cypru. Klient otrzymał wtryskiwacze i po zainstalowaniu ich stwierdził, że 6 nie działa. Napisałem, że to nie możliwe, bo to fabrycznie nowy, oryginalny produkt.
Odpisał, że jednak tylko 2 nie działają, napisałem żeby przedstawił mi dowód na to (wydruk z maszyny sprawdzającej z autoryzowanego serwisu Bosch). Nie zrobił tego, odesłał mi 2 wtryskiwacze a eBay automatycznie ściągnął pieniądze z mojego PayPal'a i zwrócił pieniądze kupującego a ja nawet nie otrzymałem jeszcze 2 wtryskiwaczy, które zwrócił klient, i zamknął sprawę.
Po otrzymaniu tych 2 wtryskiwaczy sam sprawdziłem je w autoryzowanym serwisie Bosch, który stwierdził, że przyczyną uszkodzenia wtryskiwaczy była słaba jakość paliwa lub nieprawidłowy montaż. Czyli ewidentnie klient je zepsuł i odesłał twierdząc, że to ja mu sprzedałem wadliwe wtryskiwacze, nie przedstawiając mi na to żadnego dowodu. Skontaktowałem się z klientem, żeby oddał mi pieniądze za te 2 wtryskiwacze a ja mu je odeślę spowrotem. Odpisał, żebym nigdy już do niego nie pisał, bo mnie zgłosi za nękanie. Czy mam zakładać sprawę eBay czy klientowi? Kontaktowałem się w tej sprawie z eBay, za każdym razem odpisuje mi kto inny, że sprawa jest zamknięta i ma nadzieję, że uda mi się dojść do porozumienia z klientem.

 

Czy zna ktoś osobę, która pomoże mi złożyć pozew w tej sprawie? Choć miałbym stracić więcej pieniędzy na adwokata, jestem w stanie to zrobić żeby choć trochę to ukrócić

Anonymous
Nie dotyczy
To norma na ebay. Kupujący daje roszczenie i nie odpisuje nawet z druku ebay o roszczeniu. Po 7 dniach dostaje kasę i towar. Ebay nie wymaga paczki zwrotniej od kupującego i zupełnie nic. Na portalach złodziejskich śmieją się i ebay dobrze o tym wie i z nimi współpracuje. Jedyny ratunek to zabranie. Ustawienie serwisu i tam możesz im zabrać troszkę praw do okradania cię w biały dzień. Ale i tak ich system to lichwa złodziejska.

WItam, wylicywotałem wczoraj przedmiot na ebayu. Chodzi o używaną rzecz z Niemiec (prywatne ogłoszenie bez możliwosci zwrotu towaru, co rozumiem bo wylicytowałem przedmiot ktory ma 38 lat). Moje pytania to:

 

- czy mogę "bezpiecznie" przelac pieniadze za przedmiot?

 

- jezeli tak to w jaki sposob - przez paypal lub karte? (podobno placac przez karte wyczytywalem, ze w razie problemu z wysyllka towaru to bank rozpoczyna procedure zwrotu gotowki za brak wyslanego towaru - czy to prawda? czytam ze latwo jest odzyskac pieniadze kupujacemy przez paypal..)

 

- jakie moze byc zwiazane z tym niebezpieczenstwo dla mnie? czy jezeli sprzedajacy nie wysle mi rzeczy po otrzymaniu pieniedzy na konto to czy moge miec problem z odsyskaniem moich pieniedzy jezeli nie otrzymam produktu? czy jest mozliwosc ze sprzedajacy nic mi nie wysle?

 

Piszę, ponieważ probuje sie 2 dni skontatkowac ze sprzedawca przez maila i zero odpowiedzi.

Uwazam, ze duzo latwiej podjac decyzje wysylki pieniedzy jezeli porozmawia sie ze sprzedajacym i wszystko ustali.

Poza tym nie dostalem zadnych danych o sprzedajacym... podejrzewam, ze dostane dane dopiero jak bede robil przelew..

 

Pozdrawiam,

Witam

 

U mnie sprawa wygląda następująco.

 

PayPal zablokował mi konto na stałe i zamroził moje środki 180 dni nie podając żadnej wyrażnej przyczyny ani podstawy prawnej.

Próby kontaktu z obsługą klienta zawsze kończą się tak samo. Zasłaniają się kurczowo regulamienm PayPal i Europejską Ustawą o Przewciwdziałaniu Praniu Brudnych Pieniędzy jak tarczą.

 

1. Zwłaszcza, że w tym momencie nieuzasadniona blokada moich pieniędzy jest NIEZGODNA Z PRAWEM to jest tym bardziej irracjonalne.

 

2. Wspomniana wyżej ustawa jest nadinterpretowana dla ich materialnych korzyści, a ja (wieloletni użytkownik PayPal oraz ebay z pozytywną historią transakcji) w skutek tej nadinterpretacji jestem traktowany jako oszust.

Czyli krótko mówjąc ja jestem traktowany jak oszust gdzie to PayPal podczas tych 180 dni obraca moimi pieniędzmi jak sam chce - BEZPRAWIE

 

3. Jestem w tym momencie  stratny z powodu (rzekomo ucziwego PayPal) ponieważ takie ograniczenie mocno zaburza moją płynność finansową.

 

O ile określone działania w postaci weryfikacji użytkownika za pomocą dokumentów potwierdzających jego tożsamość, adres zamieszkania są na miejscu to blokada na 180 dni posiada ewidentnie znamiona przestępstwa finansowego wymierzonego w Nas - klientów PayPal, osoby dzięki którym cała ta chora, fałszywa korporacja funkcjonuje.

 

Nie jestem jedyną osobą, którą doknął ten proceder. Wystarczy wpisać w Google "blokada PayPal na 180 dni".

Po wejściu na pierwsze lepsze forum znajdzie się całe strony niezadowolonych oraz wściekłych ludzi mających podobne doświadczenia oraz wielu którzy już zrezygnowali z PayPal.

 

 

Niestety, normalka. PayPal to bandycka firma! Mnie załatwili bardzo podobnie, niestety..
Blokada konta na stałe i trzymanie moich pieniędzy przez pół roku !  Pomimo kilkuletniej współpracy i 100% pozytywnych komentarzy na eBay.  PIEPRZENI ZŁODZIEJE ! 
Najgorsze jest to, że nic nie można z tym zrobić...

Spotkało i mnie. Czasem sprzedaje coś niepotrzebnego przez eBay. Sprzedałem telefon. Był używany z jedną rysą, wszystko dokładnie opisane i obfotografowane. Czarno na białym. Klient (złodziej, wyłudzacz) jeszcze naciąga mnie na niższa kwotę i darmowa wysyłkę za granicę. Otrzymuje telefon i pisze ze jest rysa. Więc opisuje mu ze wszytko było dokładnie opisane. Mija chwilą zgadza sprawę do eBay, ja piszę im wypociny ze wszystko było dokładnie opisane i udokumentowane, przedmiot używany, cena poniżej rynkowej itp itd. EBay zero odzewu i po 6 dniach cyk blokada PayPal 400EUR - łącznie z prowizja i kosztami wysyłki. Piszę kupującemu żeby odesłał towar, ten że jak eBay mu nie każe to nie odeślę i żebym więcej nie pisał bo zgłosi nękanie. EBay każe mi dogadywać się z klientem i ręce umywa. W między czasie zaczynają się telefony z firmy windykacyjnej ze jest dług i rosną odestki codziennie. kupujący blokuję moje wiadomości, eBay kopiuj-wklej bujaj się sam. ZŁODZIEJE I NACIĄGACZE. Zarówno PayPal jak i eBay. Nic tam już nie sprzedam a cokolwiek wystawie będę pisał o zakup po za tym złodziejskim portalem.

Ja zostalem oszukany na 3000$ Facet z USA dostal ode mnie przedmiot transakcji po czym, po 3 miesiacach zglosil ze nie dostal tego co chcial, towaru rowniez nie zwrocil i zalozyl spor. 
pomimo tego ze przekazalem paypalowi wszystkie info dotyczace transakcji olali mnie i nachodza mnie ludzie z arvato, ktorym paypal dal pelnomocnictwo. 

Mam podobną sytuację tj. zwrot klienta z Bułgarii, który mimo że wiedział, że kupuje laptopa bez zasilacza (opisane dokładnie co i dlaczego), zgłosił spór (nawet się nie wysilał, napisał po prostu że bez zasilacza i komputer nie działa) i od razu oddano mu pieniądze. Ja jeszcze rozumiem i nawet nie miałbym nic przeciwko temu, żeby gościowi oddać kasę, skoro zmienił zdanie, Zupełnie za to nie rozumiem dlaczego mam mimo zwrotu płacić niemałą prowizję i ponosić niemałe koszty wysyłki, którą sobie k*** Bułgar zażyczył... obecnie wysyłki międzynarodowe są bardzo drogie..

Jeszcze nie mam zadłużenia, ale nie zamierzam płacić prowizji eBay i PayPal, które pobrali sobie od sprzedaży, która nie doszła do skutku.

 

Tak naprawdę jednak interesują mnie efekty tego opierania sie i próby dojścia do porozumienia. Bo jak na razie widzę historie oszukanych ludzi, ale pojawia się pytanie: Co dalej? Komuś udało się wywalczyć chociaż normalną rozmowę z ich przedstawicielem? Przedstawicielem Arvato? Jak przebiega windykacja i jak sie bronić? Kto ma takie doświadczenia? Te informacje mogą być bardzo interesujące, bo to, że PP i eB ma wszystkich w d*** to wszyscy wiemy

Witam.Powiem szczerze ,ze jestem oburzony.Sprzedałem glebozgryzarke do UK.Przesyłka odbyła sie UPS.Kupujący otrzymał przedmiot w poniedzialek a w niedziele pisze do mnie ze dopiero ja otwarł i widzi ze jest uszkodzona i chce zwrotu pieniedzy.Przeciez oodbierajac taki przemdmiot spradza sie przy kurierze czy jest wszystko ok a w razie bledow spisuje sie protokol uszkodzenie bo te przesylki sa ubezpieczane.Ja mam zdjecie jak zostala przezemnie spakowana..A kupujacy umywa rece teraz i chce zwrotu .To jest obejscie sprawy i wmawianie ze wyslalalem uszkodzony.