olszaq
Użytkownik
to co tu sie wyprawia na ebayu to wogole porazka nie mozna takiemu oszustowi nawet nega wystawić - zaczyna mi się to coraz bardziej nie podobać i ten Paypal i ten ebay

... to co tu jeszcze robisz ???
http://www.delcampe.net/

Zgadzam się w 100%, ale z pozycji KUPUJĄCEGO. Kupiłam kolczyki za 180 euro od oszusta z Francji, dostałam byle co, wszczęłam spór, po tygodniach nakazano mi odesłać pocztą monitorowaną, wybuliłam 100 zł na pocztex, bo przesyłek poleconych poczta polską paypal nie honoruje, po następnych 2 tygodniach otrzymałam odpowiedź, że sprawa zamknięta, bo nie można monitorowac przesyłki. Nasmarowałam skargę i odwołanie, podałam DOWÓD, że sprzedawca odebrał przesyłkę w dniu takim i takim o godzinie takiej a takiej (info z pocztexu). Nowa wiadomość od paypal, że owszem otrzymał, ale pudełko było puste... Gdzie dowód? Czy jest protokół z otwarcia przesyłki w obecności pracownika poczty? Zero odpoiwedzi. Popłynęłam na 900 zł, ale paypal podziękował mi za współpracę i cierpliwość.

HAHAAAH

Taki wlasnie jest paypal w polsce. Ludzie ktorzy tam pracuja sa beznadziejni. Mi jeszcze nigdy nic nie udalo sie zalatwic dzwoniac do nich bo za kazdym razem jak rozmawialem z innym pracownikiem to kazdy mowil co innego, jakby kazdy mial inne szkolenie i inny regulamin.
O przepraszam, raz udalo mi sie zmienic imie na koncie bo podalem jedna literke blednie lol

Jedyne co mozesz zrobic to zglosic sprawe na policje i domagac sie swojego droga prawna.

Proponuje rowniez zglosic sprawe do federacji konsumentow.
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/

Moze sie w koncu za nich wezma bo tak robia ludzi w balona, ze to jest poprostu zenujace.

Zauważcie, że PP nie jest firmą z polskim oddziałem. Stwarza to wiele problemów w sytuacjach spornych.
Zablokowali konto znajomego po tym, jak zgodnie z regułami zasiliłem mu konto z mojego konta. Przypieli się i żądali dowodu przesyłki od zakupionego przedmiotu, i stada innych dokumentów, całkowicie bez sensu w naszych realiach (rachunek od lekarza, opłata za wywóz śmieci).
Finalnie wymówili mu konto, bo nie przyjęli tłumaczenia, ze zasilenie konta było zwykłą przysługą.
Problem w tym, że cofnęli pieniądze sprzedawcy, który wysłał przedmiot (czyli zrobili w bambuko swojego klienta).
Ciekawe jest, że moje konto zamknęli, gdy zadzwoniłem z pretensjami - bo oni blokują czyjeś konto a z mojego był podejżany "wypływ" kasy. Zorientowali się, i zamknęli moje. Zablokowali mi ponad 50 groszy.
Ludzie, Paypal nie jest firmą odpoweidzialną. Uważam, że póki nie maja w Polsce fizycznego adresu - nie ma co ryzykować użerania się z niekompeteną infolinią (żądania dokumentów od znajomego były inne na stronie, inne w mailu, inne przez telfon).
Ja swojego konta najprawdopodobniej nie będę reaktywował. Na samą myśl o przebijanie się przez tę niekompenentną biuraokratyczną maszynerię cierpnie mi skóra.

Zostałem oszukany.
28.07.2010 kupiłem poprzez ioffer.com od sprzedającego rachel828 dwa zegarki
link: http://www.ioffer.com/offer_transactions/show/12876067
29.07.2010 zapłaciłem 265 USD przez PayPal.
11.08.2010 otrzymałem paczkę, w której znajdowały się dwa bezwartościowe breloczki i kawałek metalowego pręta w pudełku z logo „Longines”.
Próbowałem na stronie www.ioffer.com skontaktować się ze sprzedającym- bez rezultatu.
Przy komentarzach sprzedającego, widzę, że nie jestem jedynym oszukanym w ostatnich dniach.
Otworzyłem spór i roszczenie na PayPal.
Po kilku minutach!!! spór został rozstrzygnięty na moją niekorzyść. Okazało się, że PayPal ubezpiecza TYLKO PRZESYŁKI, a tę przecież otrzymałem. Nie interesuje ich, że wewnątrz były bezwartościowe śmieci. Mam dość tej firmy.

lukaszkg1
Użytkownik
Miałem niedawno taki sam przypadek. Kupiłem w serwisie delcampe.net monety i zaplacilem paypalem. Oszust wyslal mi kamien i zglosilem sprawe na policje. Wszystko było by cacy i oszusta by zlapali ale paypal nie chce udostepnic numeru konta, na ktore pobral pieniadze z mojej karty ani nawet nie chce podac adresu siedziby. Policjant przy mnie rozmawial z pracownikiem paypal i pyta sie o adres a ta mu na to ze moze fax podac.... to jakas firma-widmo i banda złodzieji. Nie wspomnialem , że spór wygrał oszust bo podal numer wysylki. Nie odpuszcze bo policjant mowił ze w 9/10 przypadkow udaje się złapać oszusta i odzyskac pieniądze. Gdybym wysłał pieniadze zwykłym przelewem nie mial bym teraz tylu problemów z uzyskaniem danych oszusta. Paypal pomaga takim gnojkom i nawet utrudnia sledztwo policji. To banda skur.....ow ktorzy tylko kase biora za te swoje "bezpieczne" platnosci a tak napr

lukaszkg1
Użytkownik
Miałem niedawno taki sam przypadek. Kupiłem w serwisie delcampe.net monety i zaplacilem paypalem. Oszust wyslal mi kamien i zglosilem sprawe na policje. Wszystko było by cacy i oszusta by zlapali ale paypal nie chce udostepnic numeru konta, na ktore pobral pieniadze z mojej karty ani nawet nie chce podac adresu siedziby. Policjant przy mnie rozmawial z pracownikiem paypal i pyta sie o adres a ta mu na to ze moze fax podac.... to jakas firma-widmo i banda złodzieji. Nie wspomnialem , że spór wygrał oszust bo podal numer wysylki. Nie odpuszcze bo policjant mowił ze w 9/10 przypadkow udaje się złapać oszusta i odzyskac pieniądze. Gdybym wysłał pieniadze zwykłym przelewem nie mial bym teraz tylu problemów z uzyskaniem danych oszusta. Paypal pomaga takim gnojkom i nawet utrudnia sledztwo policji. To banda skur.....ow ktorzy tylko kase biora za te swoje "bezpieczne" platnosci a tak naprawde to tacy sami zlodzieje jak ci naciagacze.

sniegus1
Użytkownik

Sprzedałem przedmiot za ok. 200 zł (koszulka). Wysłałem go do kupującego, lecz kupujący napisał, że nie otrzymał przedmiotu. Automatycznie z mojego konta paypal zabrał kwotę, za którą kupił kupujący koszulkę. Przesyłkę wysyłałem listem poleconym - miałem dowód nadania wysyłki. Sprawę zgłosiłem Poczcie Polskiej, wszczęła sprawę odnośnie zaginionej przesyłki. Jako, że termin oczekiwania na rozwiązanie sprawy na Poczcie Polskiej wynosi do 3 miesięcy, tyle też czekałem na odpowiedź. W liście i w załączonych dokumentach - dowodach od Pczty Polskiej jasno jest napisane, iż kupujący odebrał przesyłkę. Pisałem do paypal,wysłałem wszystkie dowody (nadania wysyłki, potwierdzenie odebrania przesyłki przez kupującego!!) i nic. Nic nie mogą już zrobić. Straciłem koszulkę wartą 200 zł. Kupujący ma i koszulkę i 200 zł w kieszeni. Dla paypal najważniejszym dowodem w tej sprawie były SŁOWA KUPUJĄCEGO, ŻE NIE OTRZYMAŁ PRZEDMIOTU !! Moje dowody w ogóle się nie liczyły. Sprawę zgłaszam do sądu i będę pisał w tej sprawie do F O S (financial ombudsman service). Mam nadzieję, że tam mi pomogą. Zostałem okradziony i na pewno nie zostawię tak tej sprawy.

alpswiss
Użytkownik

, podobna sytuacja -mnie osobiście paypal wyje..ał na 1000pln, mino iż mam potwierdzenie z poczty polskiej i niemieckiej ,że gość odebrał paczkę -złodziej tak jak złodzieje z paypala,  zwrócili mu kasę -moją kasę  chociaż towar odebrał, tłumaczą sie że nic nie mogą zrobić ,kupujący ma prawa wszelkie sprzedający może się w du.ę całować , sprawę zgłoszę na policję i mam zamiar tych złodziei z paypala teź podać gdyż brali czynny udział w przestępstwie , pisma urzadowe są dla tych gnoi jak papier taoletowy , a prowizję biorą zlodzieską w zamian sprzedającym nic nie dając ,to jest instutucja ukierunkowana na kasę wchodzac kupującym w dupę , moja opinia to złodzieje i Qta.y i mam ich w dup.e czy mi konto pay pal zablokują