Zgadzam się w 100%, ale z pozycji KUPUJĄCEGO. Kupiłam kolczyki za 180 euro od oszusta z Francji, dostałam byle co, wszczęłam spór, po tygodniach nakazano mi odesłać pocztą monitorowaną, wybuliłam 100 zł na pocztex, bo przesyłek poleconych poczta polską paypal nie honoruje, po następnych 2 tygodniach otrzymałam odpowiedź, że sprawa zamknięta, bo nie można monitorowac przesyłki. Nasmarowałam skargę i odwołanie, podałam DOWÓD, że sprzedawca odebrał przesyłkę w dniu takim i takim o godzinie takiej a takiej (info z pocztexu). Nowa wiadomość od paypal, że owszem otrzymał, ale pudełko było puste... Gdzie dowód? Czy jest protokół z otwarcia przesyłki w obecności pracownika poczty? Zero odpoiwedzi. Popłynęłam na 900 zł, ale paypal podziękował mi za współpracę i cierpliwość.