z tymi sporami niema co się śpieszyć - lepiej pogadać na priv. ze sprzedającym. co prawda przedmiot nie dotarł, jest jeszcze kilka dni może dojdzie - ale rzetelny sprzedający bez problemu zobowiązał się zrefundować jak nie dojdzie w 30dni.
pisał też że nawet priorytety giną, ale straty nie wynoszą na pewno aż 10%. nawet gadałem dziś z listonoszem jak wrzucał listy do skrzynek i mówił że te paczki czasem na prawdę tak długo idą i raczej zostawiają awizo niż wrzucają do skrzynki.