Dokładnie tak. Jest to mądrze pomyślane bo sprzedawca nie zawsze mógłby pobierać podatek a odprowadzanie do US to dodatkowa komplikacja systemu. W ten sposób jest to niejako wymuszone ale zapewnia maksimum wpływów do szkatuły rządowej.

Nie znaczy to jednak aby nie było furtki aby to ominąć. Można ominąć legalnie ale ma to sens ekonomiczny jedynie przy większych i cyklicznych zakupach inaczej to nazywając jako prywatny import ze stref o niższym opodatkowaniu np. 6% vs 23%