3-mam kciuki i życzę powodzenia wszystkim tym, którzy też muszą czekać na paczkę tygodniami i miesiącami przez PP. Moja była nadawana 3.11 i właśnie przyszedł ten magiczny dzień 30.12 kiedy wreszcie dostałem ją do ręki! 2 miesiące ufff... 🙂

 

Nigdy więcej Poczty Polskiej! J...ć PP!!!