Ostatnio coś nie dobrego i to bardzo niedobrego dzieje sie na poczcie mam masowe informacje ze wszelkie przesyłki trafiają gdzieś pod Łódź (piotrków trybunalski) i tam je szlak trafia ....

I to nie tylko przesyłki z Chin ale także nawet zwykłe listy i też inne przesyłki.

Z informacji prasowych mozna czasem usłyszec (lub wyczytać) że racują tam więźniowie (przestępcy) ?

Co budzi tym wieksze podejrzenie ze ktoś moze je kraść ....

 

Robi się coraz ciekawiej ....

Do tej pory na ogół dostarczenie paczek zajmowało PP od 3 do 6 tygodni czasem 7

Teraz już przekracza te 7 i nic ....

 

Widac jest fajnie....

 

O ile przesyłki sa rejestrowane to coś mozna zdziałać ale jesli nie to **bleep** .....

Amba fatima wcieło i ni ma.

Pewnie wystepuje do PP o zwrot kasy ale nie na tym ma polegac zabawa że płacę czekam kilka tygodni i nic ....

tylko kasa wtopiona ...