U mnie wyglądało to tak. Paczka wysłana Z USA  dotarła wg USPS tracking do Warszawy (Okęcie) 03 listopada 2017r. Dzisiaj 22 listopada dostarczona do domu, chyba przez Pocztę Polską (akurat mnie nie było)/ Co się działo z nią przez te 19 dni, nie byłem w stanie w żaden sposób ustalić. Pisałem skargi na adresy tu podawane, a właściwie grzeczne zapytania czy ktoś jest w stanie cokolwiek powiedzieć/ustalić. I nic. Dzwoniłem na numer tu podawany (chyba poczta na lotnisku) i nic. Na moim trackingu bez zmian, ostatni wpis jest taki: Your item departed a transfer airport in OKECIE, WARSAW, POLAND on November 3, 2017 at 10:01 am. The item is currently in transit to the destination. Tracking przestaje działać w momencie kiedy samolot wyląduje. Aha, dziś otrzymałem mailem odpowiedź od Poczty Polskiej:

"....Wskazana przesyłka nie została zarejestrowana w systemie śledzenia Poczty Polskiej. Dopóki przesyłka fizycznie nie dotrze do naszego kraju nie będziemy mogli ustalić jej aktualnego statusu. Termin doręczenia przesyłek do Polski określa operator pocztowy w kraju nadania. Terminy uzależnione są od rodzaju usługi i drogi jej kierowania. Nadmieniamy, że numery przesyłek rejestrowanych zagranicznych rozpoczynają się od oznaczeń: R - listy polecone, V - listy z zadeklarowaną wartością, C - paczki pocztowe, E - przesyłki kurierskie EMS. Numer składa się z 2 liter na początku, 9 cyfr i 2 liter na końcu, oznaczających kraj nadania. Numer omawianej przesyłki ma inny format - rozpoczyna się od litery U, w związku z czym przesyłka taka, jeśli jest doręczana przez Pocztę Polską, najprawdopodobniej traktowana jest na terytorium Polski jako przesyłka zwykła, nierejestrowana. W przypadku przesyłek zwykłych nie ma możliwości ustalenia ich statusu."