Śmiech na sali. Dzisiaj po raz kolejny gość anulował mi aukcję, bo "nie wyśle za granicę". Udało mi się trafić na aukcję godzine przed końcem, o 12 w nocy. No i co, mam teraz wysłać do niego zapytanie, czy mi wysle przedmiot?

Jak dla mnie ebay kompletnie nie jest przygotowany do licytacji zagranicznych. Sprzedawcy robia co chca, a obsługa ma mnie daleko w poważaniu, wytykając, że nie powinienem licytować takich aukcji.

 

Poważnie? No przeciez, genialne! Obsługa radzi mi, abym nie korzystał z ich serwisu 🙂 No po prostu wspaniale.

Czy to tak na serio jest? Jestem w wielkim szoku, myślałem, że ebay to porządna firma, a tu sie okazuje że czuja monopol tak mocno jak TP za komuny. Brawo!

Ja zdecydowanie musze odpocząć, bo nie mam ochoty tracic czasu na licytacje, aby mi potem sprzedawcy anulowali każdy zakup bez zadnych konsekwencji czy stresu.

Przypominam, że nikt nie ustawia sposobu wysylki, BO NIE MA W TYM ŻADNEGO INTERESU. Dla sprzedającego nawet w interesie jest ustawic sobie "brak wysyłki za granicę", bo wlasnie moze potem olac kupującego bez stresu w razie potrzeby. Naprawdę, pozostaje iść za radą wspaniałej obsługi ebaya i po prostu nic nie licytować.

 

Żegnam.