Dzięki za odpowiedzi.

Niestety, ale w moim przypadku wydaje się to pozbawione sensu, aby zamawiać usługę door-to-door, gdy licytuję kilka małych zestawów Lego za ok 12 EUR, a za taką przesyłkę musiałbym zapłacić z 60 PLN czy nawet więcej.

Zazwyczaj ludzie nie robią problemu, no bo co to dla nich za róznica czy wyslą za granice czy nie? Musza pójść i tak do kuriera/na pocztę, roznica tylko taka że ja więcej płacę za dostawę.

 

Uważam, że jak sprzedawca pozwala na aukcji na licytację z innych krajów, to powinien do tych krajów wysyłać te przedmioty.

W tej chwili zaznaczaja, że nie wyślą, ale licytować można. No a tak jak mowie, wiekszość aukcji nie ma okreslonej wysyłki i zawsze dogaduje się po fakcie. No ale teraz widze, że nawet jak wygram to nie oznacza, że dostane przedmioty z aukcji. Jest to zdecydowanie zniechęcające.