W Polsce przesyłki Royal Mail przejmuje gls a kurier zostawia pod drzwiami (u znajomeg laptop za 2300 pln) a ja zamówiłem buty za 500 pln a przesyłkę znalazłem pod bramą przy wjeździe na posesję. Oczywiście w trakingu odebrano osobiście. Podpis sfałszowany. Tej firmie już podziękowałem za usługi.