W USA sledza tylko do granicy a pozniej to juz nikt.

Ok. 10% przesylek do Polski bez sledzenia ginie bez sladu po opuszczeniu terenu USA.

 

 

Wyslalem polecony (kiedys taki byl  sledzony) od poczatku do konca)  i tez ostatni wpis jest w Chicago czyli przed zaladowaniem na samolot.

 

Jesli bateria ciezka (ponad funt) to mogli wyslac morzem ze wzgledu ma bezpieczenstwo wiec  moze dojdzie....