Kupowanie jak nie dać się oszukać, a co jeśli już ... co robić dalej....

Jako że mój poprzedni post o pewnym cwaniczku (akurat z zagranicy) został usunięty?.. 

Pozwolę sobie na kilka słów jak kupować i jak nie dać się zrobić w balonika.

Mam troszkę doświadczenia, więc może pewne informacje (a czasem ich usystematyzowanie) pozwoli nam dość bezpieczne kupowanie.

A więc zacznijmy:

1. Prosta rzecz przede wszystkim patrzmy na komentarze!!! Jeśli sprzedawca jest masowy starajmy się kupować u takiego, co ma powyżej 99,5 % pozytywów. Nie mniej niż 99 %. Jeśli to sporadyczny sprzedawca a coś jest nie tak czytajmy komentarze oczywiście szczególnie te negatywne i neutralne... (Oczywiście dotyczy to obu przypadków)

2. Płaćmy tylko PayPal, nie jest to 100 % sposób ochrony, ale i tak to zawsze coś.... Uwaga PayPal też ma czasem odchyły. Ostatnio za kwotę żądanego zwrotu15 Euro zażądali ekspertyzy rzeczoznawcy.... Tam chyba ktoś oszalał ja rozumiem 1500 Euro, ale za 15?) Raczej delikatnie mówiąc głupota.....

Do tej pory nie miałem specjalnie problemów z PayPal, jeśli było coś nie tak, ale sprzedawca był wyjątkowo krnąbrny, więc sytuacja była dość jasna dla mnie, ale chyba już nie dla PayPal czy Ebay (tak jakby go chronili?) 

3. Uważajmy na dziwne okazje, cudów nie ma ... Jeśli coś kupujemy za powiedzmy 1/2 czy 1/3 ceny (normalnej, średniej) to coś nie gra. Spotkałem się z sytuacjami, że sprzedawca był wirtualny, albo sprzedawał towar, który nie działał lub nie był ze zbyt "normalnego" źródła. Oczywiście jest PayPal, ale co jeśli dostaniemy cegłę? A sprzedawca będzie twierdził, że wysłał towar OK, a PayPal zażąda ekspertyzy, że cegła jest cegła a nie np. laptopem, etc.? 

4. Wysyłki, tu jest kilka wersji od nierejestrowanych poprzez te rejestrowane wolniejsze i szybsze. Jeśli kupujemy coś droższego weźmy rejestrowaną, cześć firm osób nawet z zagranicy wysyła firmami kurierskimi takie przesyłki są szybkie, ale ceny różne od kilkudziesięciu $ do nawet kilkuset $. Oczywiście wybór takiej przesyłki podyktowany jest ciężarem wielkością i odległością. Odbierając przesyłkę czy to z Poczty czy to z firmy kurierskiej zawsze ją oglądnijmy i jeśli coś z nią nie tak rządami spisania protokołu uszkodzenia (do późniejszego przedstawiania sprzedawcy czy PayPal).

Żądajmy też od sprzedawcy dobrego zapakowania przesyłki. To też będzie jakieś zabezpieczanie i ewentualny dowód do roszczenia PayPal jak się coś stanie. 

Ogólnie starajmy się być maksymalnie sceptyczni, ostrożni, dobrze przed zakupem zadać sprzedawcy kilka pytań wtedy w danym przypadku zorientujemy się czy sprzedawca coś nie kręci. Jeśli tylko wyczujemy, że sprzedawca coś pisze dziwnie (dobrze poprosić o zdjęcia przedmiotu, numery seryjne etc.) albo nie odpowiada NIE KUPUJMY!!! Unikniemy straconego czasu i oczywiście pieniędzy!

 

Jeśli już doszło do nieszczęścia i zostaliśmy oszukani ….

Przede wszystkim nie panikować!

Jeśli nie otrzymaliśmy przesyłki (a nie jest monitorowana) to po 30 dniach nie cackajmy się roszczenie do PayPay i czekamy na ich reakcje, jeśli nie dostaliśmy przedmiotu to problem sprzedawcy i PayPal mają nam zwrócić kasę i tyle.

Jeśli przesyłka jest rejestrowana i zaginęła jeszcze prościej Kasa od PayPay i tyle.

Schody zaczynają się, gdy otrzymany towar nie odpowiada temu, za co zapłaciliśmy (odbiega wyglądam, nie działa etc.) najpierw mail do sprzedawcy czekamy dzień na reakcje ( pamiętajmy o tym, że firmy nie pracują w sobą niedziele i święta lub o przesunięciu czasowym), jeśli nie odpowie po maksymalnie 2 dniach od razu roszczenie do PayPal. Dobrze mieć na dowód zdjęcia fotki. Jeśli sprzedawca będzie robił problemy wtedy zaczną się (lub nie) przepychanki z PayPal ciężko wyczuć ich działanie raz roszczenie rozwiązują od ręki na korzyść kupującego czasem będą czegoś żądać. Wg mej wiedzy wszystko zależy od sprzedawcy i od samego PayPal, ale tu też nie dajmy się zepchnąć do narożnika.  Oczywiście każdy przypadek ma inne cechy ale po prostu bądźmy nie ugięci po to jest PayPal aby chronić kupujących a nie sprzedających.