Dziękuję. Dopytałam o co mu chodzi i właśnie, tak jak piszesz, że mam mu wysłać towar albo zwrócić pieniądze.


Tylko, ze on nie może pojąć, że wysłałam i reklamacja jest złożona na poczcie. On chce już i nic go nie obchodzi. Że też uczciwy czlowiek musi na takich wpadać.