Olej z czarnuszki – zarówno wcierany w skórę głowy, jak i stosowany wewnętrznie – bardzo pomógł mojemu synowi. Ma 14 lat, też zmaga się z łuszczycą. Przerobiliśmy mnóstwo szamponów, ale to właśnie czarnuszka plus witamina D3, omega i probiotyk (mamy żółte Narum) zrobiły największą różnicę. Lekarz potwierdził, że trzeba zacząć od jelit. A do pielęgnacji najlepiej sprawdził nam się zestaw Psorisel – bezpieczny i skuteczny.
Zamawiałam tutaj:
https://www.apteka-melissa.pl/produkt/verdelab-psorisel-shampoo-szampon-na-luszczyce-skory-glowy-200...