maria74k
Użytkownik
i jeszcze jedno. to jest forum, gdzie można pisać co komu leży na wątrobie. czyż nie? zaraz poznajduję wasze dyskusje i skrytykuje was złośliwie, tak jak wy mnie, że piszecie o pierdołach albo że się żalicie tutaj a nie przed kościołem. bo tak najprościej, nie napisać nic konkretnego, tylko krytykować i krytykować, pisać bez sensu i wyrażać jak bardzo jesteście sfrustrowani swoim codziennym życiem odreagowując to na innych, tak, jak to robicie wobec mnie. coś takiego to nie sztuka, za moment mogę was zawalić takimi samymi pretensjonalnymi tekstami, wystarczy, że poznajduję Wasz posty, typu "doszedł do mnie słuczony kubek reklamowy". tak tak, już niektóre mądrości czytałam 😄 opłakiwać stłuczony kubek można, a jeśli pisze się o braku zasad lub ich łamaniu, to bezsensowne żale godne waszej krytyki?