Tak popieram. Wystarczy jak kupujący napisz, że paczka była pusta. W kilka godzin spór idzie w roszczenie i zwrot naszych pieniędzy. Dodatkowo zostajemy bez niczego z dodatkowymi obciążeniami, bo Paypal zabiera za każde działanie haracz, a e-bay za nic nie odda prowizji pobranej od naszej straty. Telefony płatne do PayPala nic nie dają poza kolejnymi naszymi stratami.

Nawet jak masz masę dokumentów i dowodów, one są nawet nie czytane. Najprawdopodobniej mają ustawiony program automat od którego nie ma odwołania. Dostajesz gotowce wklejone, czasami bez sensu.

W moim wypadku nawet oddanie połowy pieniędzy przez złodzieja, niejako ze strachu przed zgłoszeniem na Policję dla PayPal i e-bay nie jest żadnym dowodem.