irroo31
Użytkownik

Witam



Ja mam podobnie, z tą tylko różnicą, że sprzedawałem postac w wirtualnej grze. Według regulaminu PP oraz ebay produkty niematerialne nie podlegają ochronie, a więc kupujący nie podlegał ochronie w przedmiotowym przypadku a mimo to skutecznie złożył roszczenie i otrzymał zwrot pieniędzy. Jest to jawne zaprzeczanie swiom zasadom.



Mam nadto pytanie.



W związku z powyższą sytuacjią na moim koncie powstał znaczący debet. Ja oczywiście nie zamierzam go płacić, bo kompletnym idiotom nie jestem:). I teraz ktoś z was wie może jak wygląda postępowanie windykacyjne z ich strony. Chiałbym wiedzieć czy PP posiada status banku w Polsce. Istotne jest to ze względu na ment złożenia stosownego odwołania do sądu na nakza o ile PP nie jest bankiem.



Na policję nie mam zamiaru iść ponieważ sprawa na 99% za jakiś czas zostanie umożona.





Kupujący i tak nic nie ugra ponieważ zamierzam złożyć zawiadomienie do operatora, iż ta i ta postać została kupiona za co należy się BAN.



Pisać i dzwonić do PP i ebay nie mam zamiaru ponieważ, jak widzę śmiech na sali jak nas traktują. Ale co taka babka może zrobić, posadzili ją tylko żeby tacy jak my moli sobie pokrzyczeć:) A ona i tak nic nie wiem. Nie potrafili mi na PayPal powiedzieć nawet jak wygląda proces windykacji i czy PayPal ma statut banku.




A i jestem ciekawy czy ktoś z was cos z nimi ugrał.




podrawiam