Kolego, nie ma co sie ponosic po ulansku i robic osobiste wycieczki. To nietaktowne.   Realia sa takie ze jesli kupujacy otworzy spor to Ebay zablokuje ci odpowiednia sume i odda kupujacemu i nic nie zrobisz. Mozesz sie odwolywac lub popsioczyc na forum wzglednie wytoczyc proces ale to ci nic nie da poza  upuszczeniem pary.

Takie sa realia a jesli uwazasz ze powinno byc inaczej to zakasz rekawow i zabierz sie do zmiany przez konstruktywna krytyke, nauczanie, wychowanie czy pracy u podstaw. Pole do popisu jest szerokie.

Zycze tylko uwaznie czytajacych sprzedajacych.

Z powazaniem

**************************************

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście