Puste pudełko kwalifikuje się do otwarcia sporu że zakup nie odpowiada opisowi. Biżuteria to ryzykowne przedsięwzięcie. Próbowałem. Poważne firmy przysyłały wisiorek z jednym diamentem a kilka towarzyszących to było szkło. Daj sobie spokój , to moja rada. Pomyśl, dla sprzedającego to żaden problem sprzedać w lokalnym skupie metali szlachetnych więc jeśli okazja jest zbyt kusząca aby była prawdziwa to taką jest. Jeśli chodzi o kradzieże w tranzycie to , przykro stwierdzić, stawały się na terenie PL. Paczka była otwierana i kilka rzeczy znikało w kieszeni złodzieja. Od tej pory stosuję rodzaj plomby w postaci białych nalepek na szwach. Odbiorca wie  wtedy że paczka była otwierana i żąda komisyjnego otwarcia.