Ja odnoszę wrażenie, ze pisząc do supportu, piszę z idiotami, którzy maja się tylko uśmiechać i mówić że wszystko będzie w porządku. Nonstop dostaje od nich jakieś wiadomości, ze rozumieją mój niepokoj, ale wszystko będzie dobrze, że przekażą sprawę do innej osoby, że mają nadzieję że ta informacja mnie uspokoiła itd itp. Takie mam wrażenie, jakbym był na jakimś seansie jogi czy czegoś innego od mistrza Zen. Tam robią chyba sami buddysci emigranci z Indii.  Wczoraj dostałem kolejnego dziwnego maila od nich., że. rozpatrzyli moja skargę. Pytam, jaka skargę. Dziś odpisali, że to że dałem konsultantowi jedna gwiazdkę w ankiecie mojego zadowolenia  za pomoc zostało już rozpatrzone i nie musze się o nic martwić, wszystko już zalatwione.  Ja pierdziele. Co za debile tam pracują. A gdzie mój iban i weryfikacja?