Przy sprzedaży do Hong Kong-u zabrali mi dokładnie 20,5%.Rozliczenie ma być w Euro-wystawiam w PLN na niemieckim ebay przelicznik 1 Euro=4,54 PLN,a moje Euro złodziejski ebay sprzedaje mi po 4,68 PLN.Na paypal nie było takich numerów-po odliczeniu ich i ebay bardzo wysokich prowizji dostawałem PLN bez żadnych przekrętów na kursach,nie miało znaczenia w jakiej walucie zapłacono.To co obecnie robi ebay podchodzi pod paragraf o "doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzania mieniem" i myślę,że jeśli KNF i UOKiK się nie zajmą przekrętem ebay,to zgłoszę przestępstwo internetowe policji.