Hej, ja sprzedałem płyte Pink Floyd  rzadkie wydanie Dark side solid blue - tłoczenie pomiedzy 5-8tys pierwszych kopi cały oryginalny z plakatami i kartkami. gośc z uk pisze że plakat musię błyszczy i chce obniżki ja mu na to że matowa pod swiatło każda się błyszcy.

to on pełen zwrot - ja że nie - to on do ebay a ci mu pełen zwrot i że nie musi zwracac przedmiotu Ssic! a do mnie faktura. jakiś młodociany ekspert podjął decyzję bo gościu ma 2,5tys transakcji a ja kilkanaście - biedny polak. . spzredawałem na ebay.pl a oni domnie z UK - bo kupiec z uk a ja na to że jestem polakioem sprzedaje na epl a ci wkółko z uk przez tłumacza google - debilne teksty im wychodzą jak im smutno, przykro prawie sie nie popłaczą - nie wiem czy pisze do maszyny czy człowieka - oczywiście po polsku. napisałemże nie odam kasy dopoki przedmiot nie traf do mnie z powrotem . nie mam zamiaru im popuścić . nie przepadam za wszystkim z dobrej zmiany ale może w końcu się do czegoś przyda. pzdr R