kasę odzysałem zaraz po apelacji,jest na to chyba 7 dni (nie zaręcze) Napisałem do polskiego oddziału że tego tak nie zostawię,chce żeby wiedzieli jakiś mają "kolegów" w USA

 

przedstawię Ci zasady jakie panują podczas sporów.

1.Tracking poczty polskiej nie jest żadnym dowodem nadania,odpowiedź poczty polskiej tzn urzędowe pismo administracyjne nie jest uzawane przez ebay.com

2.Każdy kupujący może założyć Ci spór w jakimkolwiek kraju,zwykle zakładają w USA,więc posiadanie tam dobrych ratingów jest niemożliwe.

3.Status inny niż "delivered" nie jest uzawanany za dostawę przesyłki.Kupujący może świadomie nie odebrać przesyłki,nic mu nie zrobią.Nie dostanie żadnego ostrzeżenia a tobie nikt nie pokryje strat na kosztach w obie strony.

4.Nawet jeśli jest "delivered" to i tak zamykają sprawę i dostajesz "minusa" po odwołaniu i oddaniu przez nich kasy i tak zostaje "problem" który robi ci czasami więcej strat niż potencjalna strata kwoty sporu.

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście