A teraz Poczta Polska do mnie napisała na facebooku, że wysyłają moją przesyłkę do Warszawy a nie do mnie (zwrot do nadawcy, ale może jeszcze to jakoś odkręcą, nie wiem).

Przecież jak byłam wczoraj na ulicy elektronowej (z której wysłali ją dzisiaj do WER Komorniki) to mówili, że nie mają tej przesyłki (KŁAMALI!?), a mieli bo inaczej by jej nie odesłali. Nic z tego nie rozumiem Sfrustrowany kot