Ja mogę książke napisać na ten temat.

Ostania sytuacja z czerwca. Wszystko wysyłam ze seldzeniem. 

Wysłałam paczke do UK.. Po tygodniu kupujący otworzył reklamacje że nie otrzymał paczki. Dwa dni później otrzymał . opcja zmnieła sie na dostarczono. Poprosiłam o zamkniecie reklamacji. Cisza. Po kilku dnia zwróciłam sie do ebay o zamkniecie reklamacji. Nastepnego dnia zwrócili kupujacemu pienadze z mojego konta. Obecnie nie ma obowiazku podpisywania odbioru przez kupujacego. Ebay zarzucił mi że nie mam jak udowodnić że faktycznie to on a nie kto inny dostał paczkę. Oczywiście odwołania, walenie głowa w mur itp. Nic nie dało. Na koncie reklamacja zamknieta z winy sprzdajacego.Co oczywiście wpłaywa na moja sprzedać. Od 6 lat sprzedaję na ebay.uk i wiecznie mam ten sam problem. Nieuczciwi kupujący i bezsilność sprzedajacego. Ebay nigdy nie staje po stronie sprzedawcy.