Ja miałam z Włochem na 400 zł jak mnie pamięć już nie myli. Zgłosił najpierw mailowo za cienkie 4 pudełka z CD, potem za wysoką opłatę pocztową. A na samym początku jak kupił zażądał od mnie gratisowego CD za zakup 4 CD, lub darmową wysyłkę.
Zaproponowałam zwrot kasy na nowe pudełka (groszowa sprawa) i za nadwyżkę ponad wartość znaczków pocztowych. W pół godziny założył spór o UWAŻAJ
- w przesyłce były tylko pudełka na CD, bez płyt i książeczek.
Przedstawiałam dokumenty z wagą przesyłki, fotki, a on szybko przekształcił w roszczenie. Pisałam do e-bay i Pay Pal , dzwoniłam i nic poza - zbadamy sprawę.
Zbadali w 4 godziny i przyznali mu kasę. Poinformowali, że mają dowody na jego rację. Wiesz co w 4 godziny zbadali pocztę włoską, jego, moje dokumenty itp.
Był to grudzień i zostałam bez płyt i bez kasy. Brakowało na Pay Pal, to dzwonili i straszyli, że mi konta pozamykają jak nie uzupełnię kwoty.
I tyle z nimi wygrasz.