... bo eBay właśnie robi sporo abyśmy je znielubili (ja zniechęcony ich polityką wracam jednak z częścią działalności do Allegro).



Powód?


Sprzedający na eBay jest postawiony pod ścianą. Nic nie może zrobić, oprócz jakiegoś idiotycznego otwierania spraw o zaległą płatność. Nie może ostrzec innych sprzedawców przed kimś, kto licytuje a później nie płaci i nie odpowiada na korespondencję. Na Allegro za takie coś jest FZP, ostrzeżenia i możliwy negatyw. A tu - uwalić sprzedawcę może każdy, w drugą stronę już nie. Albo pozytyw, albo g...