Gość ma ciekawe tłumaczenie tak jakby był pracownikiem PayPal. Żaden problem jeśli dokonał zwrotu pieniędzy przez PayPal to musi mieć potwierdzenie wycofania płatności i jej zwrotu. Powinien zrobić screen ze swojego rachunku i Ci przesłać. A propos PayPal ta instytuacja obracając pieniędzmi klientów normalnie zarabia tak jak każdy Bank na świecie. Jesli ktoś zakłada spór to proces może trwać nawet 35 dni. Pieniądze są blokowane na ten czas czyli ani kupujący , ani sprzedający nie ma wtedy kasy. Nie wspominam już o zakupionym przedmiocie. Patrząc na problemy innych uzytkowników eBay dochodzę do wniosku ,że  niektórym sprzedającym czy kupującym nie zależy zupełnie na opini .Być może jest mniejsza liczba oszustw niż na polskich portalach. Wydaje się ,że pomimo prowizji pobieranej przez eBay i PayPal  transakcja jest bezpieczna . Sprzedający musi wysłać przedmiot a kupujący musi zapłacić . Gorzej gdy  przedmiot zostanie uszkodzony w czasie transportu. Zdarza się to nawet w cywilizowanych krajach Europy gdzie kurierzy nie przywiązują wagi do tego w jakim stanie i komu dostarczają przedmiot. Tak a propos niedoszłej transakcji w gestii obopólnego zadowolenia sprzedający powinien anulować transakcję za zgodą kupującego i odwrotnie .Jeżeli któraś ze stron tego nie zrobi nawet z powodów złośliwych wówczas sprzedający pomimo ,że nie sprzedał przedmiotu zostanie obciążony kosztami prowizji.Wydaje się ,że kilkudniowe opóznienie zwrotu 20 eur  jest do przyjęcia . Opóżnienie 30 dniowe nie podlega dyskusji. Jesli sprzedajacy nie dostarczy potwierdzenia dokonania zwrotu wpłaty jest to ewidentne oszustwo i ściema.

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście