W okresie przedświątecznym to norma w USA i UK. Urzędy pocztowe są zawalone paczkami - prezentami i nie dają rady dostarczać w terminie przesyłek. Przerabiałem to trzy lata temu i od paru lat zawieszam sprzedaż na eBay od końca listopada do 23 -ego grudnia. W analogicznym okresie 2019 roku miałem szereg otwartych spraw dot. niedostarczenia przedmiotów. Jedna z przesyłek dotarła do adresata w USA po jakichś trzydziestu paru dniach. Z trudem się wybroniłem. Przesyłek z Polski USPS nie monitoruje, robią to inne portale, np. https://www.17track.net/pl/ i nasza Poczta Polska.
Pozostaje Tobie dyplomacja - przekonaj niecierpliwca (być może cwaniaka liczącego na darmowy towar po oddaniu mu należności), że paczka tuż tuż. Niech leń skontaktuje się z amerykańskim urzędem pocztowym w tej sprawie - w końcu chyba chce otrzymać zakupiony przedmiot. Nie zwracaj mu na razie żadnych pieniędzy. Jeśli paczka jest w USA to na pewno zostanie dostarczona do adresata (wiem co piszę,  bo mam bogate doświadczenie w tej kwestii). Poproś eBay o arbitraż, przedstaw stan e-trackingu jako dowód obecności paczki blisko adresata (podaj adresatowi linki).  Powodzenia !