Mam ten sam problem z kolejna przesyłką, poprzednie odesłali do nadawcy.

To co teraz sie robi to jest chore.

Poprzednie zgłaszałem do oddziałów w których była odprawa , podawałem numer ioss , przekazałem tez fakture z opłaconym juz vat-em,i nic, delikatnie mówiąc ich to nie obchodzi ,mam ponownie opłacić i na swoją rękę ubiegać sie potem o zwrot naliczonego podatku.

Obawiam sie ze i te przesyłki wrócą do nadawców.

Nie ma takich problemów za granica, wystarczy podac numer i wszystko jasne , w PL  wszystko sie robi aby ogolić adresata do kości, mimo ze juz sie opłaciło z góry podatek.

Czemu u nas nie może byc normalnie?