Zaszły kolejne zmiany i klient już nie musi zgłaszać, że przedmiot jest niezgodny z opisem, i wymyślać powodu, aby wymusić zwrot pieniędzy. Wystarczy, że po otrzymaniu przedmiotu zgłosi sprawę o nieotrzymanie przedmiotu i azjaci natychmiast na życzenie zwracają mu kasę. Sprawa z wczoraj, tracking Royal Mail pokazuje: Your item was collected from Glenrothes CSP at 30-07-2021, kupujący 2 sierpnia przekazuje sprawę o nieotrzymanie przedmiotu do ebay, dokładnie po 4h zwrot pieniędzy: Nie otrzymaliśmy od Ciebie prawidłowego potwierdzenia dostawy. Numer przesyłki oczywiście wprowadzony prawidłowo, na stronie ebay tracking do 21 lipca, dalej ucięty. Żaden z tych muzułmanów nie pofatygował się, żeby sprawdzić tracking na stronie Royal Mail. Odwołanie prawdopodobnie też odrzucą, dlatego zgłoszę sprawę do dyrektora ebay, może usuną debila, który pomaga kupującym kraść pieniądze. Minus jest taki, że jak wszystkich debili usuną to wogle supportu nie będzie.

Wyświetl rozwiązanie w oryginalnym poście