- Oznacz jako nowe
- Dodaj do sekcji Moje zakładki
- Subskrybuj
- Wycisz
- Subskrybuj kanał RSS
- Wyróżnij
- Drukuj
- Zgłoś nieodpowiednie treści
27-06-2021 22:52
Dziękuje za odpowiedź.
Generalnie ten system jest ostro zjeb**** W chwili kiedy sprzedajesz przedmiot za x zł od razu zabierają Ci prowizję x zł. W chwili kiedy kupujący napisze, że dokonał zakupu przez pomyłkę i chce zwrotu środków nie zrobisz tego, ponieważ kwota za którą sprzedałeś przedmiot jest pomniejszona o x zł za prowizję. Innymi mówić masz za mało środków aby dokonać zwrotu. Masz 2 wyjścia.
*Pierwsze powiązanie karty kredytowej Ja tego nigdy nie zrobię. Jestem na ebay 10 lat i miałem już mega cyrki z oszustami z ebayem itd. A dać im dostęp do ściągania kasy z konta - aaa w życiu! ale na to tez jest rozwiązanie, można po prostu założyć konto bankowe specjalnie pod ebay i nie trzymać tam złamanego grosza. W chwili prośby o zwrot, wystarczy doładować konto bankowe o kwotę x i zwrócić hajs.
*Drugie rozwiązanie: Czekać aż ktoś inny dokona u Ciebie zakupu na kwotę wyższą, niż kwota poprzedniego przedmiotu za który mamy dokonać zwrotu pieniędzy. Wtedy mamy środki na koncie ebay i możemy je zwrócić poprzedniemu kupującemu . Ja tak zrobiłem, zwrócili mi prowizję od sprzedaży, ale.... nie całą. Ebay naliczył "stałą opłatę" od sprzedaży. Kwota nie jest jakaś mega wielka.....ale ebay uważa, że jak dokonaliśmy sprzedaży w ich serwisie, ale potem doszło do zwrotu, to i tak muszą naliczyć opłatę. Bo teoretycznie doszło do sprzedaży 😄