Dołącze się do tematu ale jako osoba oczekująca na przesyłki Global Express które zostały do mnie nadane z Luksemburga. Dzisiaj po śledzeniu paczki sprawdzam że była próba jej doręczenia ale nikogo nie zastano i paczka z automatu została zwrócona nadawcy. To jest chore bo cały dzien byłem w domu i nikt nie dzownił ani na komórkę ani na domofon. Czekam kilka dni na paczkę a ona tylko po jednej próbie doręczenia zostaje już zwracana ? A jak ktoś pracuje to co ? Kretynizm jak poczta polska traktuje te przesyłki. Tak to działa cały ten global express ? Mogli by chociaż awizo zostawić lub dzwonić na telefon.